Dopłaty

Ceny sadzeniaków kwalifikowanych różnią się zależnie od odmiany. Wynika to z innych kosztów ich reprodukcji. Są one wyraźnie wyższe przy rozmnażaniu odmian bardziej podatnych na porażenie przez choroby wirusowe. Przed wdrożeniem nowej odmiany do uprawy warto zrobić rozeznanie, czy jest dla niej rynek zbytu.Dopłata do kwalifikowanego materiału siewnego w 2008 r. wyniesie 500 zł do hektara, a minimalna powierzchnia obsadzona w danym gospodarstwie ziemniakami powinna wynieść 1 hektar. Minimalna ilość sadzeniaków, jaką należy wysadzić na jeden hektar, została określona na 2500 kg.

Wprowadzenie dopłat ma zachęcić rolników do zakupu sadzeniaków o sprawdzonej zdrowotności i odpowiednio częstszej ich wymiany. Wydaje się, że taki bodziec finansowy może znaleźć większe uznanie tylko w mniejszych gospodarstwach, gdyż pomoc ta nie może przekroczyć 3 tys. euro dla jednego rolnika w dowolnie wyznaczonym okresie trzech lat. W wypadku dużych gospodarstw nie jest to kwota znacząca. Trzeba pamiętać, że na kwotę 3 tys. euro składają się także dopłaty do kwalifikowanego materiału siewnego zbóż i roślin strączkowych. 

Wnioski wraz z wymienionymi wcześniej dokumentami należy składać do oddziału terenowego Agencji Rynku Rolnego, od 15 kwietnia do 15 czerwca 2008 r. Faktura na zakupione sadzeniaki powinna być wystawiona od 1 września 2007 r. do 31 maja 2008 r. Rolnik, który chce uzyskiwać dopłaty z tytułu zużytego do sadzenia materiału kwalifikowanego, zobowiązany jest, o ile tego wcześniej nie zrobił, zarejestrować się w Centralnym Rejestrze Przedsiębiorców (CRP) prowadzonym przez ARR.

Na razie bez opłat

Wysadzanie niekwalifikowanych sadzeniaków z własnego zbioru odmiany chronionej nie wiąże się na razie z koniecznością uiszczenia hodowcy tej odmiany opłaty, tak jak ma to już miejsce w wypadku zbóż, rzepaku czy grochu.

Autor jest pracownikiem naukowym Katedry Agronomii, Wydziału Rolnictwa i Biologii w SGGW.

Źródło: "Farmer" 24/2007