BASF oświadczył w komunikacie, że dalsze inwestowanie w te projekty jest nieuzasadnione. Powołał się na opór ze strony obrońców środowiska, obawy o zniszczenie pól uprawnych ziemniaków oraz niepewność dotyczącą procesu zatwierdzenia upraw na poziomie Unii Europejskiej.

W styczniu 2012 roku BASF zadecydował o zaprzestaniu prac nad nowymi odmianami genetycznie modyfikowanymi (GMO) przeznaczonymi wyłącznie na rynek europejski i skupił swą działalność na przychylniejszych rynkach, jak USA i Ameryka Łacińska. Nie wycofał jednak złożonych wcześniej wniosków o dopuszczenie w UE upraw genetycznie modyfikowanych ziemniaków.

W UE procedura wprowadzania na rynek odmian roślin genetycznie modyfikowanych zawiera kilka etapów: najpierw, na prośbę wnioskodawcy, nowe uprawy GMO muszą być przetestowane przez jeden z krajów UE, który się na to zgodzi; następnie ich wpływ na zdrowie (ludzkie i zwierząt) oraz środowisko musi ocenić Europejska Agencja Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).

Obecnie uprawianymi w UE GMO są: kukurydza MON 810 oraz ziemniak Amflora, uprawiany wyłącznie na cele przemysłowe. W Polsce rząd przyjął 2 stycznia br. rozporządzenia zakazujące obu tych upraw. Modyfikowana kukurydza rośnie głównie w Hiszpanii, jej areał stanowi 85 proc. wszystkich upraw GMO w Unii.