PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Burak cukrowy w uproszczeniu

Autor: Hanna Jarosławska

Dodano: 05-12-2018 15:29

Tagi:

Wielu jest zdania, że pod rośliny okopowe powinna być wykonana głęboka orka na zimę. Odwiedziliśmy gospodarstwo rolne Pawła Pietrzaka na Lubelszczyźnie, który wbrew konwenansom już od 8 lat uprawia buraki cukrowe w technologii uproszczonej. Jakie są tego efekty?



Paweł Pietrzak prowadzi wraz z rodzicami 60-hektarowe gospodarstwo w okolicach Chełma, w województwie lubelskim. Gospodaruje przeważnie na glebach lekkich, od IV do VI klasy bonitacyjnej. Od czasu likwidwacji trzody chlewnej z powodu ASF zajmuje się wyłącznie uprawą pszenicy ozimej, jęczmienia, rzepaku ozimego i oczywiście buraka cukrowego. Rolnik był już bohaterem jednego z naszych reportaży dotyczących techniki rolniczej, bowiem z wielką pasją buduje maszyny do uprawy uproszczonej. Tym razem rozmawiamy znim o uproszczonej uprawie buraka cukrowego.

NAJWAŻNIEJSZY JEST CZAS

W gospodarstwie Pawła Pietrzaka ostatni raz pola zostały zaorane w 2010 r. i od tego czasu rolnik ani myśli wracać do pługa. Co skłoniło go do zmiany technologii uprawy? Jak twierdzi, przede wszystkim oszczędność czasu. - Wiem, że wielu moich kolegów po fachu to uwielbia, ale ja nie jestem fanem siedzenia w ciągniku. Wolę obserwować rośliny, jak rosną - mówi. - Byłem również u pana Wiesława Gryna na pokazach polowych i przeczytałem sporo publikacji, głównie zagranicznych, na ten temat. Pomyślałem, czemu by nie spróbować? - dodaje.

Jak powszechnie wiadomo, w pierwszych latach zmiany sposobu gospodarowania można zaobserwować większą ilość chwastów na polu. - Może na samym początku faktycznie było chwastów więcej, teraz jednak największy problem stanowią samosiewy roślin przedplonowych - wyjaśnia rolnik. Z przejściem na uprawę bezorkową wiąże się również większa zdolność zatrzymywania wody w glebie oraz zmiana jej struktury. Jak więc poradziły sobie uprawy w obliczu suszy, która miała miejsce w obecnym oraz w 2017 roku? - To nie jest tak, jak niektórzy mówią, że przy systemie bezorkowym nie obowiązują deficyty opadów. Owszem, rośliny więdną, a nawet usychają, gdy jest susza, ale 3-4 dni później niż u sąsiadów uprawiających burak tradycyjnie. Wówczas jest większa szansa, że ten deszcz spadnie -wyjaśnia.

BYLE NIE PO RZEPAKU

W gospodarstwie funkcjonują dwa płodozmiany przerwane rośliną dwuliścienną - jeden składa się ze zbóż i rzepaku, w drugim zaś przerywnikiem jest burak cukrowy. - Chodzi o to, żeby nie siać na jednym polu buraka cukrowego i rzepaku, ponieważ powstaje problem samosiewów. W dodatku rzepak jest wektorem wielu agrofagów buraka cukrowego, np. mączlika warzywnego - wyjaśnia Paweł Pietrzak.

Po zbiorze rośliny przedplonowej ściernisko zrywane jest za pomocą 3-belkowego agregatu na głębokość 10-15 cm, a resztki pożniwne mieszane są z glebą. Dzięki regularnym badaniom stwierdzono, że w wyniku odejścia od uprawy orkowej ilość materii organicznej w glebie (a więc i próchnicy) zwiększyła się: od 2013 r. z 1,1 proc. do 2,4 proc. w roku 2017, co szczególnie na glebach lekkich jest niezmiernie ważne. Ilość azotu, jaka jest co roku wysiewana pod burak cukrowy, wynosi ok. 150 kg/ha w czystym składniku. - Zauważyłem, że przy przechodzeniu na system bezorkowy przez pierwsze 2 lata trzeba zwiększyć ilość wysiewanego azotu. Przypuszczam, że wiąże się to z tym, że ilość bakterii w glebie musi się zwiększyć - do tego potrzebne jest białko, a białko to azot - wyjaśnia rolnik. Z kolei ilość wysiewanego fosforu i potasu jest ściśle uzależniona od zasobności gleby w te pierwiastki, dlatego pan Paweł nawozi przedplony nieco „na zapas”. - Burak lepiej rośnie, gdy nasiona wysiewane są w glebę zasobną w potas i fosfor niż po późniejszym nawożeniu pogłównym. Dlatego staram się utrzymywać wysoką bądź nawet bardzo wysoką zasobność gleb w te składniki - tłumaczy Paweł Pietrzak. A co z nawożeniem mikroelementowym? - Koncentruję się na odżywianiu nalistnym i skupiam się raczej na tych pierwiastkach, których jest zawsze największy deficyt, czyli borze i molibdenie. Według badań na moich polach żelaza i manganu jest tak dużo, że dodatkowe dokarmianie nie ma sensu, bo tylko t ruje rośliny - mówi Paweł.

MIĘDZYPLON MILE WIDZIANY

Od zbioru przedplonu, jakim jest zboże ozime, do siewu buraka jest sporo czasu, dlatego jeśli tylko pogoda pozwala, rolnik wysiewa międzyplon będący mieszanką rzodkwi oleistej, wyki jarej, gryki, facelii błękitnej i gorczycy białej. - Raz zrobiłem mały eksperyment - zerwałem ściernisko po pszenicy broną talerzową najpłycej jak się da, czyli 4-5 cm, a następnie wysiałem poplon. Wiosną przemarznięte rośliny płytko wymieszałem z glebą broną talerzową i wysiałem burak cukrowy. Ku mojemu zdziwieniu, dzięki tzw. orce biologicznej wykonanej przez korzenie roślin poplonowych, wschody były rewelacyjne, a plonowanie niczym nie odbiegało od plonowania na polach uprawianych głęboko - opowiada Paweł Pietrzak.

Przeciętna wydajność z hektara w systemie bezorkowym w gospodarstwie Pawła Pietrzaka wynosi 65-80 ton korzeni buraków cukrowych przy zawartości cukru od 17 do 20 proc. - W polskich warunkach pogoda i gleby są najważniejszymi czynnikami limitującymi wysokość plonu. Tak czy inaczej jestem bardzo zadowolony z podjętej przed laty decyzji - podsumował nasz rozmówca.

Artykuł ukazał się w listopadowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Dolny śląsk 2018-12-07 17:19:08
    50 ton z 1 ha buraka, 5 ton kukurydzy z 1 ha, i suszy nie ogłoszono.
  • nn 2018-12-06 08:44:25
    Zwiększenie zawartości próchnicy z 1,2% do 2,4% w ciągu sześciu lat... No, no ! Zwiększyć to mogła się zawartość resztek roślinnych, a nie próchnicy, która powstaje dziesiątki, jeśli nie setki lat. Dla przypomnienia wyróżnia się dwa rodzaje próchnicy: pokarmową o okresie półtrwania 70 lat i strukturalną z okresem półtrwania rzędu kilkuset lat. Samo zwiększenie o 1,2% oznaczałoby przyrost jej masy o około 30 ton na hektarze w sześć lat, czyli więcej niż cała masa resztek pożniwnych w tym okresie. A od resztek do humusu droga daleka i kręta.
  • zam 2018-12-06 07:49:15
    A jak sobie radzi ten pan z szarkiem komośnikiem ? bo znajduje się w regionie nasilenia tego szkodnika . Właśnie głęboka orka likwiduje tego osobnika na którego praktycznie środka chemicznego nie ma . W regionie zamojskim w tym roku było doskonale widać kto głęboko orał i choć szarek jest robaczkiem inwazyjnym i atakował wszystkie uprawy to przesiewali (nawet 2 razy} tylko ci którzy mieli właśnie uproszczone uprawy lub bardzo płytko wyorali pod burak . Coś mi się wydaje że właśnie takie uproszczone uprawy są wylęgarnią tych słoników . Inną sprawą jest że wiele osób zarzeka się że więcej buraka nie zasieje bo cena jest tak kiepska że z dopłaty trzeba dołożyć do tego interesu a ci którzy przesiewali dwa razy są w plecy . Oczywiście już jest nagonka w T V (agropierdoły) jaki to biznes , że kampanie trwają w najlepsze i że trwa "kampania" podpisywania umów na przyszły sezon . Chcą naciągnąć rolników zanim dostanie rolnik rozliczenie i zobaczy ile musi dołożyć do buraka. Już ten sezon pokazuje że cukrownie zamkną produkcję tydzień przed świętami czego nie było w historii niektórych cukrowni . Przyszły sezon będzie wręcz tragicznt bo na prawdę wielu rolników nie zamierza siać buraka a nawet już pola przeznaczyli pod rzepak i inną produkcję .
  • Krzyś 2018-12-05 19:41:26
    Suszy nie było na dolnymslasku tylko państwo pieniądze rozdał
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.221.147.93
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!