W związku z reformą rynku cukru i znacznym obniżeniem cen skupu buraków już od tego roku rolnicy muszą poszukiwać sposobów ograniczenia kosztów uprawy. Jednym z najbardziej energochłonnych zabiegów przygotowujących rolę jest głęboka orka przedzimowa. Obecnie poszukuje się innych sposobów uprawy roli, które pozwoliłyby zrezygnować z  przeprowadzania tego zabiegu. W ubiegłym roku koncern Suedzucker przeprowadził w trzech miejscowościach doświadczenie z różnymi wariantami uprawy gleby pod buraki.

Badano w nim trzy warianty uprawy pola po zbiorze przedplonu:  mulcz z gorczycy, mulcz słomiany i uprawę tradycyjną. W wypadku mulczu z gorczycy wysiano na ściernisko nawozy fosforowo-potasowe, które wymieszano z glebą za pomocą agregatu ścierniskowego. Pod koniec sierpnia wysiano gorczycę (odmianę mątwikobójczą) i pole pozostawiono do wiosny. Uprawę przedsiewną wiosną wykonano broną aktywną, która zniszczyła resztki gorczycy oraz przygotowała pole do siewu buraków. Siew przeprowadzono siewnikiem z krojami talerzowymi.

W wariancie z mulczem słomianym rozdrobnioną i rozrzuconą po polu słomę wraz z nawozami fosforowo-potasowymi wymieszano z glebą agregatem ścierniskowym. Podobnie jak w wypadku mulczu z gorczycą wiosną zastosowano bronę aktywną, a siew wykonano siewnikiem z krojami talerzowymi.

W wariancie z uprawą tradycyjną po zbiorze zbóż wykonano podorywkę. Jesienią wysiano nawozy fosforowe oraz potasowe i wykonano orkę przedzimową. Wiosną wykonano uprawę przedsiewną i siew buraków. We wszystkich wariantach uprawowych przed wykonaniem uprawy przedsiewnej rozsiano nawozy azotowe. Chwasty zniszczono, stosując posiewnie, a przed wschodami buraków, Roundup.

Polowa zdolność wschodów (procentowa ilość wschodów roślin w stosunku do liczby wysianych nasion) po 21 dniach od siewu była najwyższa w wypadku mulczu z gorczycy (70 proc.). Gorzej wypadły pod tym względem mulcz ze słomy i uprawa tradycyjna (po 59 proc.). Po 28 dniach od siewu różnice pomiędzy mulczem z gorczycy i uprawą tradycyjną zatarły się i wyniosły ponad 80 proc. Nieco gorzej wypadł mulcz ze słomy (ok. 77 proc.).

Końcowa obsada roślin przed zbiorem była najwyższa w wypadku mulczu z gorczycy (114 tys. roślin na hektar). Dla pozostałych wariantów obsada roślin była znacznie mniejsza i wynosiła 105 tys. na hektar.

Zróżnicowanie uprawy przedsiewnej wpłynęło na plon korzeni i zawartość cukru. Najwyższe plony korzeni uzyskano, wysiewając buraki w mulcz z gorczycy (66 t z hektara) i ze słomy (64 t z hektara), a najniższe przy uprawie tradycyjnej (58 t z hektara). Zawartość cukru w korzeniach zebranych ze wszystkich wariantów wynosiła ok. 19 proc. Plon cukru był największy przy zastosowaniu mulczu z gorczycy (11 t z hektara), a nieco mniejszy przy mulczu ze słomy (10,6 t z hektara). Najmniej cukru uzyskano przy zastosowaniu tradycyjnej uprawy, bo zaledwie 9,5 t z hektara.

Uprawa buraków w mulczu (szczególnie z gorczycy) pozwoliła uzyskać wysokie plony korzeni o wysokiej zawartości  cukru, wyższe nawet niż w wypadku uprawy tradycyjnej. Jednocześnie udało się w ten sposób znacznie ograniczyć koszty uprawy. Ten typ uprawy powinien być jednak stosowany przede wszystkim w rejonach narażonych na erozję wodną, bo resztki roślin pokrywające powierzchnię pola chronią wierzchnią warstwę gleby przed zmywaniem.

System ten wymaga wykorzystania siewnika o krojach talerzowych, więc może być zastosowany przede wszystkim na większych powierzchniach w gospodarstwach, które stać na zakup takiego siewnika.

Źródło "Farmer" 06/2006