Główny Urząd Statystyczny szacuje, że zbiory buraków cukrowych wyniosą około 10 milionów ton, czyli będą o prawie 7 proc. wyższe niż w 2010 roku.

- Póki co, nie narzekam. Oby tylko nie było powtórki z rozrywki z ubiegłego roku, kiedy przez przymrozki gospodarze potracili 30-40 proc. buraków, a to co pozostało na polach i nadawało się do cukrowni, miało mniejszą zawartość cukru, co też nie było obojętne dla kieszeni plantatorów - mówi plantator z Goryszewa (kujawsko-pomorskie), Maciej Wełnitz.

- Gdy nie pada deszcz, to ze zbiorem buraków tylko ciężki sprzęt teraz sobie radzi, jednorzędowy nie ma szans - informuje Tomasz Gajewicz, rolnik z powiatu mogileńskiego. Co cieszy rolników, buraki mają wysoką zawartość cukru.