PRZEGLĄD PRASY: W tym roku polskie firmy zmniejszyły drastycznie eksport cukru – pisze Magdalena Kozmana. W I kwartale ich przychody z eksportu tego towaru wyniosły 4,2 mln euro, co oznacza spadek o 57 proc. w porównaniu z podobnym okresem ubiegłego roku. To skutek ograniczenia przez Komisję Europejską dotacji wywozowych. W tym roku unijne kraje mogą subsydiować eksport 1,3 mln ton cukru, gdy w poprzednich latach było to 4 - 5 mln ton - wyjaśnia Łukasz Chmielewski, ekspert Zespołu Monitoringu Zagranicznych Rynków Rolnych Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa.

Dopłaty przysługują do eksportu towarów poza Unię. Konkurencja o te pieniądze jest duża, a wygrywają ją często firmy z Wielkiej Brytanii, Francji czy Belgii, które lepiej od polskich radzą sobie na egzotycznych rynkach. Nasze przedsiębiorstwa wysyłają dotowany cukier najczęściej do Rosji, Uzbekistanu i Tadżykistanu.

W tym roku udało nam się wyeksportować 100 tys. ton z subwencjami, ale w ubiegłym roku było to 280 tys. ton. Przychody naszego sektora na pewno nie będą tak dobre jak w roku poprzednim - ocenia Łukasz Wróblewski, rzecznik Krajowej Spółki Cukrowej, która odpowiada za 40 proc. polskiej produkcji cukru. Z unijnej kasy była dotowana jedna piąta polskiego eksportu cukru. Agencja Rynku Rolnego wypłacająca subwencje szacuje, że pod względem wartości eksportu stanowiło to nawet 30 proc. Bez dopłat wysyłanie cukru za granicę jest mało opłacalne.  Wiedzieliśmy, że będą ograniczenia, więc produkujemy już praktycznie tylko na rynek krajowy. Przyglądamy się też dokładnie zachętom KE do ograniczania produkcji - mówi Stanisław Dziedzic z zarządu British Sugar Overseas Polska.

Koncerny cukrownicze mają czas do listopada, by dobrowolnie zrezygnować z produkcji. Jeśli zrzekną się 13,5 proc. kwoty cukrowej, to nie zapłacą w tym roku opłaty restrukturyzacyjnej za tę część. Dla firm jest to duża zachęta, bo w sezonie 2007/2008 opłatę ustalono na rekordowo wysokim poziomie 173 euro za tonę. Polska ma roczną kwotę produkcji 1,77 mln ton.

Jeden z największych unijnych producentów cukru Südzucker podał niedawno, że jego zysk operacyjny w I kwartale spadł o 58 proc. Powodem jest ograniczenie przez Brukselę cen referencyjnych cukru. Koncern, który działa też w Polsce, od pewnego czasu inwestuje w produkcję bioetanolu.

Do zmniejszania produkcji cukru mogą zmusić koncerny sami plantatorzy. Zgodnie z propozycją KE w zamian za rekompensaty finansowe rolnicy mogą zrzekać się przysługujących im limitów produkcji. Prawdopodobnie będą mieli na to czas tylko do listopada.

Źródło: Rzeczpospolita

Podobał się artykuł? Podziel się!