ISO podkreśla, że w okresie, kiedy produkcja była wyższa od spożycia, wytworzono w sumie 25 mln ton nadwyżki, która skutecznie będzie hamować potencjalne wzrosty cen. Udział zapasów w zużyciu oszacowano na 47,3 proc., mniej o 3,16 pp. w skali roku. Cukru ma być jednak na tyle dużo, że na rynku nie powinny wystąpić braki w zaopatrzeniu. W sezonie 2014/15 nadwyżka produkcyjna wyniosła 3,4 mln ton.

- ISO oczekuje, że w sezonie 2016/17 światowy deficyt cukru może wzrosnąć do 6,2 mln ton. W 2016 roku globalne zużycie cukru zwiększy się o 2,5 proc., a produkcja nie ulegnie znaczącym zmianom Inne firmy analityczne także zakładają, że sezon 2015/16 na światowym rynku cukru będzie deficytowy. Szacunki deficytu wynoszą od 3,3 do 4,1 mln ton – mediana -4,0 mln ton. W przypadku sezonu 2014/15 nadwyżka została oszacowana na 0,3-3,4 mln ton (mediana 2,6 mln ton) – podaje Związek.

Co ciekawe analitycy zwykle zauważają, że tani cukier (w połowie 2015 roku notowania giełdowe były najniższe od siedmiu lat) zniechęca do upraw trzciny cukrowej na świecie.

- Jednocześnie jednak rosną jego zakupy właśnie z powodu niskich cen. W efekcie produkcja kurczy się, a spożycie zwiększa, co prowadzi do wystąpienia deficytu. Mniejsza produkcja w sezonie 2015/16 ma dotyczyć UE (skutek mniejszej kontraktacji i niekorzystnych warunków pogodowych), Indii (pogoda i problemy finansowe sektora cukrowniczego z powodu niskich cen), Brazylii (zmiany podatkowe zachęcają do intensyfikacji produkcji bioetanolu z trzciny, a umacniający real ogranicza opłacalność eksportu) – czytamy w oświadczeniu KZPBC.