W tym regionie produkcja ziemniaka maleje w dosyć szybkim tempie. Powodami są: spadająca opłacalność, wzrost kosztów produkcji, niska cena i zmniejszające się spożycie - wynika z analiz Lubuskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego (LODR) w Klasku, poinformował PAP.

- W ostatnich latach jest to trochę ponad 100 kg/osobę, a jeszcze niedawno było to około 150 kg/osobę  - wyjaśnił PAP Jan Soloch z oddziału Lubuskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubniewicach.

Niska opłacalność powoduje, że w powierzchnia upraw kurczy się z każdym rokiem. W 2012 roku było to ok. 8,6 tys. ha, co stanowi ok. 2,5 proc. powierzchni ziemniaków w Polsce.

W regionie dominują uprawy odmian jadalnych, a do najpopularniejszych należą: Wineta, Lord, Bryza, Denar, Drop, Tajfun, Bard, Aster, Satina i Bard.

Produkcja odmian przemysłowych jest w Lubuskiem niewielka, co wynika z braku na tym terenie przetwórni - zakładów zajmujących się produkcją skrobi, frytek czy chipsów. Ponadto rozwojowi tego profilu produkcji roślinnej nie sprzyja zużycie ziemniaka na paszę.

Produkcją ziemniaka zajmują się w Lubuskiem głównie duże gospodarstwa, wyspecjalizowane w tej produkcji, które posiadają odpowiedni park maszynowy, przechowalnie itp. W małych gospodarstwach ziemniaki wykorzystywane są własne potrzeby.

W regionie ceny ziemniaków ze względu na dobre zbiory nie są zbyt wysokie i kształtują się na granicach 0,25 - 0,40 zł/kg w hurcie oraz 0,50 - 0,80 zł/kg w sprzedaży detalicznej.
Podobał się artykuł? Podziel się!