Plantatorzy są zadowoleni, że koszty transportu buraków do cukrowni oraz podział nadwyżki finansowej ze sprzedaży cukru stały się faktem.

- Wszystkie umowy, nawet te podpisane wcześniej pomiędzy plantatorami a cukrowniami, muszą być dostosowane do rozporządzenia ministra rolnictwa, niech się producenci cukru nie łudzą, że będzie inaczej - mówi Kobza.

Według Krajowego Związku Plantatorów Buraków Cukrowych cena skupu buraków musi być powiązana z ceną sprzedaży cukru.

Kobza nie zrezygnuje z przyjęcia porozumienia branżowego. Porozumienie to zbiór przepisów, które wiążą producentów cukru z plantatorami buraków cukrowych.

- Rozporządzenie ministra rolnictwa rozstrzyga tylko o wspomnianych sprawach i dobrze, że to robi. Jednakże zapisy z rozporządzenia muszą znaleźć się w porozumieniu branżowym. Formuła resortowego rozporządzenia pozwala na jego wygaśnięcie, o ile zostanie uzgodnione porozumienie branżowe pomiędzy cukrowniami a rolnikami - powiedział Kazimierz Kobza.

Podobał się artykuł? Podziel się!