W pierwszą niedzielę września firma Procam zaprosiła producentów ziemniaka, oraz rolników zainteresowanych tą uprawą do Popowa w pow. wyszkowskim w woj. mazowieckim. Miejsce spotkania niejako wyznaczyło główny temat spotkania, agrotechnikę uprawy ziemniaka skrobiowego. Wielu rolników z powiatu wyszkowskiego związanych jest z firmą PEPEES S.A. w Łomży, będącą największym krajowym producentem skrobi ziemniaczanej i jedynym rodzimym wytwórcą glukozy krystalicznej. Z tego też względu frekwencja na spotkaniu była większa od oczekiwanej przez organizatorów.

W części seminaryjnej bardzo dokładnie analizowano poszczególne elementy uprawy ziemniaka skrobiowego na glebach lekkich, charakterystycznych dla Mazowsza i Podlasia. W opinii specjalistów firmy, w sytuacji gdy nie są stosowane nawozy naturalne, po przedplonie powinien być zasiany 3-składnikowy międzyplon: żyto + gorczyca biała + rzodkiew oleista. Jego przyoranie powinno nastąpić przed fazą kwitnienia. Opóźnienie zabiegu nie przyczynia się do wzrostu ilości wprowadzanej do gleby biomasy, a zawsze jest przyczyną silnego przesuszenia gleby.

Dużo uwagi poświęcono zagadnieniom odżywiania mineralnego ziemniaka. Zachęcano do precyzyjnego stosowania nawozów, w oparciu o wyniki analiz glebowych. Zasugerowano jednocześnie aby w sytuacji gdy nie były one przeprowadzone trzymać się relacji N:P:K jak 1:1,5:2. Zwrócono uwagę na rozłożenie w czasie wprowadzania do gleby soli potasowej (1/2 do 2/3 dawki jesienią, a reszta wiosną) z uwagi na wysoką zawartość chloru w tym nawozie.

Nie zabrakło informacji o potrzebie dolistnego dokarmiania roślin mikroelementami, jak również siarką i magnezem. Zachęcano szczególnie do kilkukrotnego (począwszy od momentu pojawienia się pierwszych stolonów, do momentu pojawienia się jagód na krzewach) podawania cynku. Pierwiastek ten we wczesnych fazach rozwoju roślin jest aktywatorem auksyn (hormony wzrostu) co zwiększa ilość pobieranego przez nie azotu, a w późniejszych fazach intensyfikuje wiązanie dwutlenku węgla. Dostatek tego pierwiastka zwiększa jednocześnie odporność bulw na parcha.