Jak mówił ekspert, zniesienie limitowania produkcji tego surowca przede wszystkim oznacza bardziej elastyczne działanie koncernów cukrowniczych w Polsce, które same będą mogły zdecydować, ile chcą wyprodukować cukru. Dotychczas każda ze spółek miała limit, a cukier tzw. poza kwotowy musiał być wyeksportowany zagranicę lub też przeznaczony na cele niekonsumpcyjne.

Limit produkcji cukru dla Polski wynosi 1,4 mln ton, podczas, gdy krajowe zużycie to ok. 1,7 mln ton. Produkcja w ostatnim roku osiągnęła 2,1 mln ton. Mimo, że przewyższała ona zapotrzebowanie, to Polska musiała dokupić ok. 300 mln ton i jednocześnie sprzedać nadwyżki - tłumaczył Szajner.

Kolejną sprawą będzie zniesienie ceny minimalnej za buraki (26,29 euro za tonę), więc cukrownie mogą proponować dowolne ceny, ale muszą być one na tyle atrakcyjne dla plantatorów, żeby chcieli uprawiać buraki cukrowe.

W Polsce produkcją cukru zajmują się cztery koncerny: Krajowa Spółka Cukrowa (KSC), której udział w polskim rynku cukru wynosi ok. 40 proc., a także trzy niemieckie firmy: Pfeifer & Langen Polska S.A., Nordzucker Polska oraz Suedzucker Polska.

Szajner podkreślił, że polski rynek cukru jest silnie związany z rynkiem unijnym, a przez to z rynkiem światowym. "Wszystko teraz zależy, jak będą się kształtowały ceny światowe cukru, bo UE jest zobowiązana importować cukier z krajów najsłabiej rozwiniętych, bo takie są umowy bilateralne. Jeżeli cukier będzie tani na świecie, to nie będzie można go eksportować" - zauważył ekspert.

Zaznaczył, że w sezonie 2016/2017 kampania cukrownicza była korzystna, produkcja cukru szacowana jest na ponad 2,1 mln ton. Obecnie ceny cukru w Polsce i na świecie są wysokie (ok. 500 USD/t), ale zniesienie limitów produkcyjnych stworzy presję na obniżanie cen cukru.

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej rozpatruje trzy scenariusze rozwoju sytuacji podażowo-popytowej w Polsce, w zależności od koniunktury i poziomu cen na światowym rynku cukru.

Najkorzystniejszy wariant nastąpi w przypadku wysokich cen cukru (na poziomie 550 dolarów za tonę). Wówczas możliwe będzie pełne wykorzystanie potencjału krajowego sektora cukrowniczego. Jeżeli krajowe spożycie będzie na poziomie 1,75 mln ton, to w 2020 r. powierzchnia uprawy buraków cukrowych w Polsce może wzrosnąć do 220 tys. ha (w 2016 r. - 203 tys. ha) krajowa produkcja cukru może wynieść około 2,05 mln ton. W konsekwencji krajowa branża cukrownicza może zostać dużym eksporterem.