Jeszcze całkiem niedawno, w 2005 r.,plantatorom buraków cukrowych przysługiwały ceny minimalne 46,72 euro za tonę buraków w kwocie A i 32,42 euro za tonę surowca w kwocie B. Dzień wejścia w życie nowej reformy rynku cukru na długo pozostanie w pamięci rolników. Obniżka ceny minimalnej z roku 2005 na 2006 sięgnęła aż około 30 proc., następnie o około 11 proc. w roku 2007 w stosunku do 2006. Taka zmiana cen w istotny sposób pogorszyła dochodowość uprawy buraków, mimo że jednocześnie uruchomiono instrument wsparcia dochodowego dla plantatorów w formie płatności cukrowej, będącej częściową rekompensatą spadku przychodów z tytułu obniżki cen minimalnych.

O to, jakie są doświadczenia rolników po wejściu reformy w życie, należałoby zapytać ich samych. Ale wyniki badań w ramach systemu AGROKOSZTY, pilotowanych przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej-PIB w Warszawie i sporządzona na ich podstawie symulacja kosztów i dochodów są jednoznaczną odpowiedzią na zadane pytanie.

Nie ulega wątpliwości, że głównie w wyniku obniżenia ceny buraków cukrowych w 2006 r. plantatorzy osiągnęli niższe dochody z ich uprawy niż w roku 2005. W gospodarstwach objętych badaniami odnotowano o ponad 13 proc. niższy dochód z działalności niż rok wcześniej. Nadal jednak uprawa buraków cukrowych pozostała działalnością dochodową.

Drugi rok obowiązywania reformy rynku cukru (2007) przyniósł również pogorszenie pozycji ekonomicznej plantatorów buraków cukrowych, na szczęście już nie tak silne jak w roku poprzednim. Według GUS, korzystne warunki agrometeorologiczne pozwoliły rolnikom zebrać z hektara o ponad 10 proc. korzeni więcej niż w 2006 r. Jednak cena skupu buraków po raz kolejny okazała się niższa, tym razem nie tak drastycznie, bo o 13,7 proc. Wartość produkcji korzeni spadła średnio w zbiorze badanych gospodarstw o prawie 5 proc.

Warto też zwrócić uwagę na koszty gółem (bezpośrednie i pośrednie) uprawy 1 ha buraków cukrowych, które w 2007 r. wzrosły  średnio o ponad 4 proc. w stosunku do roku 2006. Na ten kilkuprocentowy wzrost kosztów ogółem złożyły się dwa fakty, a mianowicie wyższe o 2,9 proc. koszty bezpośrednie i wyższe o 5,4 proc. koszty pośrednie. Wśród tych pierwszych najbardziej podrożały nawozy mineralne, które zajmują znaczną część kosztów bezpośrednich (ponad 40 proc.).