Na pewno można go zaliczyć do rekordowych pod względem wysokości zbiorów. Nie dotyczyło to tylko Polski, ale też całej Europy.

Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego ocenił średnie plony w tym sezonie na poziomie 68 t/ha. Średnią polaryzację określono na około 17,5 proc. Z kolei produkcję cukru na około 1 mln 960 tys. ton, natomiast kwota cukrowa przyznana Polsce to 1 mln 405 tys. ton.

- Nadwyżka produkcji krajowej wyniesie zatem około 555 tys. ton. Prawdopodobnie „górka" produkcyjna cukru dotknie wszystkich europejskich producentów i plantatorów - informuje Związek.

Trzeba zaznaczyć, że pracuje jeszcze kilka cukrowni. Z danych KZPBC wynika, że jest to cukrownia w Strzelinie (planowane zakończenie 8 luty), Świdnicy (planowane zakończenie 5 luty) i Cerekwi (planowane zakończenie około 20 lutego). Dlatego o kompletnym zakończeniu kampanii będzie można powiedzieć pod koniec lutego.

Krajowa Spółka Cukrowa jednak również pokusiła się o podsumowania. Jak przypomnieli przedstawiciele koncernu warunki atmosferyczne w czasie jej trwania były wręcz wymarzone. Automatycznie przełożyło się to na bardzo sprawne wykopki i transport surowca do cukrowni.

Przerób buraków w rejonie południowego wschodu zakończyły również cukrownie Südzucker (Strzyżów i Ropczyce). - Sprzyjająca pogoda, wczesny siew, wysoka obsada, odpowiednia ilość opadów przez cały okres wegetacji oraz zdrowe liście i korzenie spowodowały, że ten miniony rok był rekordowy pod względem uzyskanych plonów i długości kampanii - podaje firma.