Plantatorzy buraków cukrowych wierzą, że podpisanie tzw. porozumienia branżowego poprawi opłacalność produkcji. Na razie między poszczególnymi koncernami są duże różnice w cenach skupu.

Kazimierz Kobza – Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego: „Różnice miedzy cenami skupu w Krajowej Spółce Cukrowej a pozostałymi koncernami wynoszą 15% i jest to niedopuszczalne.”

Szanse na zmianę tej sytuacji w przyszłym roku są niewielkie. Przyznaje to nawet prezes - chwalonej przez rolników - Krajowej Spółki Cukrowej, Marcin Kulicki: „Porozumienie branżowe w formie oczekiwanej przez związek plantatorów wydaje się niemożliwe do osiągnięcia.”

Sprawa ma jeszcze jeden wątek. Ponieważ porozumienia branżowego od dwóch lat nie ma, zdaniem plantatorów daje to ministrowi rolnictwa prawo do wydania na drodze rozporządzenia tzw. porozumienia zastępczego. Minister Marek Sawicki nie zgadza się z tą interpretacją prawa.

Kto ma racę w tym sporze? Rozstrzygnie Bruksela. Plantatorzy skierowali tam skargę na bezczynność ministra rolnictwa.