PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

KSC: Całkowite uwolnienie rynku cukru jest niekorzystne

KSC: Całkowite uwolnienie rynku cukru jest niekorzystne

Komisja Europejska przedstawiła wstępny projekt zmian w sektorze cukru. Obowiązujące uregulowania wygasną 30 września 2015 r. Jedną ze zmian, które chce wprowadzić Komisja jest zniesienie kwot produkcyjnych, uwolnienie rynku cukru. Jak na te zmiany zapatruje się największy producent cukru w Polsce – Krajowa Spółka Cukrowa?



- Propozycje Komisji Europejskiej są w tej chwili negocjowane. Całkowite uwolnienie tego rynku, a więc realizacja założenia, które było przyjęte w 2006 r. budzi pewne obawy naszych plantatorów, zwłaszcza tych o mniejszej skali produkcji, czy będą w stanie konkurować w zakresie produkcji buraka, czy ta cena buraka będzie na tyle duża, że da możliwość uprawy tej rośliny. Nie ma takich obaw w tych dużych gospodarstwach. Liczymy jednak na to, że uprawa buraków cukrowych w Polsce będzie się rozwijać. Jesteśmy tym absolutnie zainteresowani, aby w 2015 r. kiedy UE zadecyduje o całkowitym uwolnieniu rynku cukru, uprawa buraka cukrowego w Polsce była konkurencyjna do upraw niemieckich czy francuskich. Chcemy, by nasi plantatorzy byli właśnie konkurencyjni, dlatego poprzez inwestowanie w segment rolny dajemy im instrumenty do podnoszenia wydajności produkcji i kultury uprawy. Takim instrumentem są chociażby oferowane przez nas do uprawy najlepsze nasiona, jakie są obecnie dostępne Europie - mówi portalowi farmer.pl Marcin Kulicki, prezes KSC.

Prezes w imieniu przemysłu cukrowniczego, Związku Producentów Cukru i wreszcie, jako Krajowa Spółka Cukrowa uważa, że wobec obecnych zagrożeń na rynku w Europie, całkowite uwolnienie rynku cukru jest absolutnie niekorzystnym posunięciem. - Jest to uzależnienie się od rynków zagranicznych. Ostatnie lata pokazały jak bardzo niestabilne są ceny światowe, jak bardzo często kapitał spekulacyjny operuje w tym obszarze i jak duże jest zagrożenie dla stabilności odbiorców cukru w Europie. UE ma olbrzymie tradycje produkcji cukru, związane jest to z wieloma miejscami pracy oraz dużą skalą inwestycji w przemysł cukrowniczy. Rolnicy wykorzystują uprawę buraka jako znakomity płodozmian i zniszczenie tego, spowodowanie że uzależnimy się od cukru zza oceanu, czyli trzcinowego, byłoby błędem. Dlatego zarówno Parlament Europejski, który podjął w tej kwestii uchwałę wzywającą Komisję Europejską do przedłużenia tych zasad do 2020 r., również my jako producenci i plantatorzy, wnioskujemy o przedłużenie tych zasad - dodaje Kulicki.

Zdaniem Marcina Kulickiego KE powinna uelastycznić system, który obecnie funkcjonuje na rynku cukru czyli pozostawić system kwotowania i wzmocnić system reagowania na sytuację rynkową. - Przekwalifikowanie cukru pozakwotowego na kwotowy, dopuszczenie do eksportu maksymalnej ilość cukru, czy też mechanizm przetargów na import cukru trzcinowego to naprawdę dobre instrumenty. Zrealizowane w sposób szybki i elastyczny dają gwarancję, że cukru w Europie nie zabraknie. Trzeba pamiętać, że mamy w Europie nadprodukcję cukru w tym roku w wysokości 5 mln t, natomiast mamy też otwarty rynek na 4 mln t cukru trzcinowego. Europa jest w stanie produkować konkurencyjnie i eksportować w takie regiony, gdzie tradycyjnie króluje cukier trzcinowy - podkreśla prezes Kulicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.172.180
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!