Burak cukrowy jest surowcem dla przemysłu cukrowniczego. Ma duże wymagania glebowe i klimatyczne, a także potrzebuje dużej ilości opadów. Najlepiej sprawdza się na glebach średnich i ciężkich o znacznej zawartości próchnicy i składników pokarmowych oraz o uregulowanych stosunkach wodnych. Ze względu na duży potencjał produkcji biomasy burak cukrowy potrzebuje intensywnego nawożenia. Wysokich plonów możemy spodziewać się tylko wtedy, kiedy składniki pokarmowe dostarczone będą w odpowiednich ilościach i terminie. W tym roku z powodu wysokich temperatur i braku wody w warstwie próchnicznej gleby, która jest naturalnym źródłem mikroskładników, następują utrudnia w pobieraniu składników. Aby zapewnić prawidłowy rozwój należy zatem składniki podać dolistnie. Gdy brakuje wody, wówczas ograniczona jest ruchliwość składników w glebie, a tym samym szybkość pobierania ich przez buraki.


Wybierając nawóz dolistny powinno się brać pod uwagę jego rozpuszczalność w wodzie, ale też zawartość składników i oczywiście cenę - w przeliczeniu na czysty składnik. Nie bez znaczenia jest też przyswajalność składników przez rośliny, która uzależniona jest od formy chemicznej. Najmniejszą przyswajalnością odznaczają się tlenki, w następnej kolejności siarczany. Największą przyswajalność mają chelaty. Trzeba jednak pamiętać, że np. bor nie ma skłonności do tworzenia chelatów. Zdaniem naukowców dokarmianie dolistne powinno być właśnie przeprowadzane roztworem o niskim stężeniu, w innym wypadku może dojść do uszkodzenia rośliny, albo też może nastąpić spadek wykorzystania podanych składników.


Pierwszy zabieg dokarmiania dolistnego powinno się przeprowadzać w terminie 3-4 par liści właściwych, następne po 10-14 dniach. Optymalna temperatura powietrza w czasie zabiegu powinna wynosić 10-20°C. Nawożenie dolistne w celu obniżenia kosztów można stosować łącznie z fungicydami i insektycydami. Nie powinno się jednak tego robić z herbicydami, zwłaszcza na chwasty dwuliścienne.