PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Orka rozwiązaniem na szarka komośnika?

Orka rozwiązaniem na szarka komośnika? Szarek komośnik, fot. J. Piszczek

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 12-09-2018 08:20

Tagi:

Na początku tego sezonu plantatorzy buraka cukrowego, zwłaszcza na wschodzie kraju - na Lubelszczyźnie, mieli ogromny problem ze szkodnikiem, który nazywa się szarek komośnik. Naukowcy opracowali poradnik jak za pomocą metod agrotechnicznych ograniczyć jego populację. Walkę należy rozpocząć już jesienią.



Rolnicy mają obawy przed kolejnym sezonem, a wrzesień mimo iż jeszcze burak nie jest zebrany, to czas w niektórych koncernach, decyzji doboru odmian i stanowiska pod przyszłe zbiory.

Wiosną wielokrotnie pisaliśmy o niszczonych uprawach buraka cukrowego spowodowanych żerowaniem na nich szarka komośnika. Środowisko naukowe, plantatorzy, jak i przedstawiciele cukrowni szukali wówczas sposobów, jak poradzić sobie z tym szkodnikiem, który w krótkim czasie stał się olbrzymim zagrożeniem i który „powiększa zasięg” występowania na kolejne regiony kraju.

Krajowa Spółka Cukrowa opublikowała właśnie zalecenia przygotowane przez dr hab. Zdzisława Klukowskiego z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i dr hab. Jacka Piszczka z Instytutu Ochrony Roślin PIB, TSD w Toruniu. Posiłkują się oni też doświadczeniami rolników z Europy Południowej, gdzie od kilkunastu lat szarek szkodzi uprawom.

Jak zaznaczają naukowcy, walkę z nim należy rozpocząć już jesienią, ponieważ wiele osobników nowego pokolenia tego szkodnika zimuje w buraczysku, na którym wcześniej owady te występowały w okresie wiosennym. W związku z tym zalecają oni, aby koniecznie wykonać pełną orkę zimową. Należy też niszczyć znajdujące się blisko buraczyska kopce usypane z gleby.

Poza tym jesienią podejmuje się też decyzję o stanowisku pod siew buraka w roku 2019 r. - Zgodnie z doświadczeniem plantatorów z południa Europy zadbajmy o to, by nowa plantacja była oddalona od tegorocznego buraczyska. Na południu Europy (Serbia) zalecana odległość to nie mniej niż 100 metrów. Szarek komośnik przemieszcza się przede wszystkim „na piechotę”. Wydłużenie dystansu wędrówki osobników dorosłych powoduje, że w naturalny sposób część z nich nigdy do nowo wysianego pola nie dotrze. Jednocześnie znacząco opóźnimy moment dotarcia szkodnika na pole ze wschodzącymi burakami. Im rośliny będą większe tym większa szansa na przetrwanie ataku szkodnika – informują dr hab. Klukowski i dr hab. Piszczek na stronie KSC.

Wiosną z kolei zaleca się wysianie na polu między buraczyskiem a przeznaczonym pod buraka - ozimych odmian zbóż. Rowy melioracyjne również są naturalną barierą dla tego szkodnika.

- W celu ograniczenia zagrożenia ubiegłoroczne buraczysko oborywano dookoła jedną skibą, wyrzucając ziemię w kierunku dośrodkowym, a plantacje tegoroczne odśrodkowym, by nie niszczyć pola. Następnie bruzdę pogłębiano łopatą tworząc rowek o głębokości 25-30 cm i o stromych ścianach. Co 25 kroków kopano małe studzienki o głębokości i szerokości około 25 cm – radzą naukowcy. Ta stara metoda jest skuteczna co do chrząszczy migrujących „na piechotę”, a nie dla tych, które przelatują, ale w Chorwacji i Serbii, nadal jest wykorzystywana.

Sposobem na walkę z szarkiem może być też spulchnianie międzyrzędzi. Zabieg ten powinien być wykonany, kiedy większość samic zagrzebie się w glebie, aby złożyć tam jaja.

- Opisane powyżej sposoby mogą znacząco ograniczyć liczebność szarka komośnika, jednak mimo to zapewne nie wyeliminują konieczności prowadzenia walki chemicznej, zwłaszcza w przypadku masowego występowania szkodnika. Na skutek trwającego niekiedy kilka tygodni wychodzenia chrząszczy z miejsc zimowania nadal konieczne będzie wykonanie nawet kilku zabiegów insektycydowych – czytamy w komunikacie KSC.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • pol 2018-09-13 18:16:30
    Czytając ten artykuł mam wrażenie że ci Naukowcy czerpali wiedzę do walki z szarkiem nie w Polsce a w Korei Północnej. Panowie mamy XXI Wiek obudzcie się. Trzeba opracować odpowiednią zaprawę do nasion, a nie zawracać kijem Wisłę.
    • z 2018-09-14 07:50:18
      Czytaj ze zrozumieniem. NIKT nie neguje konieczności zwalczania chemicznego. Jednak w przypadku masowego nalotu szkodnika ochrona KAŻDA zaprawa BĘDZIE DALEKO NIEWYSTRCZAJĄCA. Widziałem plantacje chronione wiosną 6 x Proteusem - w koło siewki wianuszek padłych owadów a na siewce 3-4 nowe chrząszcze dogryzające roślinę. Integrowane metody są tu wskazane o ile słyszał pan na czym one polegają. Ja w każdym bądź razie robię orkę pod moje buraki. Jeśli to dla kogoś średniowiecze TO TRUDNO – byle działało.
  • Zdzisław 2018-09-13 09:22:14
    W oryginalnym tekście opublikowanym w sierpniowym numerze Farmera - nie ma mowy o likwidacji kopców, a jedynie o sprawdzaniu ich zawartości -o ile są. Oraz ich likwidacji jeśli zimują tam szarki. Likwidacja kopców "z definicji" uniemożliwia niszczenie potencjalnych zimowisk szkodnika - jest zatem niepożądana. Generalnie orka zimowa jest elementem wspomagającym zwalczanie ognisk tego szkodnika, a nie jedyną metodą. Bez niej samo zwalczanie chemiczne (nawet 6krotne) nie zapobiega przesiewaniu plantacji. Widziałem takie plantacje. Odsyłam do oryginalnego tekstu
  • ansu 2018-09-13 07:20:08
    Pierwszy kwietnia we wrześniu. Rozumiem brak pieniędzy na naukę
  • Pałuczanin81 2018-09-12 21:07:19
    Okopy wokół byłych PGR-ów!?
    • z 2018-09-13 09:35:28
      To cały PGR pod buraki - i nic więcej??
  • Robert 2018-09-12 08:36:35
    rozumiem, że to jest taki żart??
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.212.93.234
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!