PRZEGLĄD PRASY: Po zakończeniu kampanii cukrowniczej zakład w Gosławicach zostanie zamknięty – pisze Radosław Grzelak.
Zarząd Pfeifer und Langen Polska tłumaczy, że weszło w życie rozporządzenie o regulacji rynku cukru, na mocy którego Unia Europejska nie może eksportować cukru. Wiadomo, że na rynku jest nadwyżka cukru. Kolejne rozporządzenie, które weszło w październiku spowodowało konieczność rezygnacji z produkcji.

Dla odchodzących z pracy przygotowane zostaną programy aktywizacji zawodowej. Dostaną oni propozycje przejścia do innych zakładów koncernu. W Gosławicach pozostanie tylko 10 osób, które zajmować się będą obsługą magazynów i plantatorów.

Z cukrowni jakie wchodzą w skład koncernu zamknięta zostanie jedynie w Gosławicach. Produkcja nadal będzie prowadzona w Gostyniu, Miejskiej Górce i Środzie Wielkopolskiej. Przez ostanie lata w Gosławicach zainwestowano wiele milionów złotych. Janusz Pierun, z Pfeifer und Langen Polska, podkreśla że decyzja o zamknięciu zakładu była długo analizowana. Musieliśmy ją szczegółowo przeanalizować. Braliśmy pod uwagę różne czynniki. Zdecydowaliśmy się na zamknięcie Gosławic, gdyż cukrownia nie daje możliwości na przerób miliona ton buraków - powiedział.

Zamknięcie zakładu spowoduje też ograniczenie plantacji buraków w regionie. Plantatorzy, którzy rezygnują z uprawy mogą ubiegać się o rekompensaty. Obecnie rekompensata za tonę buraków wynosi około 150 zł.

Źródło: Polska – Głos Wielkopolski

Podobał się artykuł? Podziel się!