Farmer: Przedsiębiorstwo Przemysłu Spożywczego Pepees złożyło ofertę na zakup od Skarbu Państwa Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego Trzemeszno sprawa się rozstrzygnie najpewniej do końca września? Czego się Państwo po nim spodziewają?

Wojciech Faszczewski: Mamy nadzieję, że Skarb Państwa oceni pozytywnie naszą ofertę na zakup PPZ Trzemeszno. Nasza oferta zawiera nie tylko atrakcyjne parametry cenowe zakupu, ale jest gwarancją, że przy pozytywnym jej przyjęciu, powstanie Polska Skrobia, w skład której wejdą zakłady produkcyjne w Łomży, Lublinie, Bronisławiu i właśnie w Trzemesznie. Potencjał gospodarczy takiego podmiotu będzie istotnie większy niż pojedynczych firm. Polska Skrobia osiągnie potencjał produkcyjny powyżej 70 000 ton skrobi ziemniaczanej rocznie, a przychody roczne firmy przekroczą znacząco 200 mln zł. Polska Skrobia będzie podmiotem, mogącym równorzędnie konkurować z firmami zachodnimi i płacić wysokie, atrakcyjne ceny za ziemniaki skrobiowe rolnikom, tak, aby uprawa ziemniaka skrobiowego była opłacalna i stabilna, a areał upraw ziemniaka zaczął wzrastać w Polsce.

F: PEPEES już na początku tego roku zapowiadał przejęcia firm z branży. Miał je sfinansować, sprzedając nowe akcje, ale podobno spory w akcjonariacie sprawiły, że uchwała o emisji nie została podjęta. W jaki sposób będzie sfinansowany ewentualny zakup Trzemeszna, z kredytu?

WF: Planowany zakup PPZ Trzemeszno zostanie sfinansowany ze środków własnych PEPEES S.A. oraz kredytu inwestycyjnego.

F: Co z dalszymi inwestycjami spółki, w którym kierunku chcą Państwo podążać?

WF: W najbliższym czasie planujemy budowę biogazowni oraz budowę instalacji do produkcji modyfikatów skrobi ziemniaczanej. W zakładzie produkcyjnym w Bronisławiu planujemy rozpoczęcie produkcji białka ziemniaczanego. Uważamy, że działania inwestycyjne oprócz akwizycji spółki z branży (planowany zakup Trzemeszna) będą szły w kierunku obniżenia kosztów energii w zakładach (biogazownia) oraz produkcji wyżej przetworzonych pochodnych skrobi (modyfikatów), co pozwoli uzyskać wyższe marże sprzedażowe i zwiększyć zyskowność firmy, jednocześnie obniżając koszty jej funkcjonowania.

Podobał się artykuł? Podziel się!