- Pierwsze przypadki zaobserwowano już na niektórych rejonach plantacyjnych Südzucker Polska - podali dorady koncernu.

Jak podkreślili zarodniki grzyba uaktywniają się w sprzyjających do ich rozwoju warunkach atmosferycznych takie jak: temperatura powietrza w ciągu dnia powyżej 25ᵒC i ciepłe noce (powyżej 15ᵒC).

Rozwojowi choroby grzybowej sprzyja też skrócenie zmianowania i uprawa buraka w cyklu krótszym niż 4 lata, niedbałe zwalczanie chwastów również tych znajdujących się na brzegu pola i na nieużytkach obok, a także nieskuteczne zwalczanie chwościka w latach wcześniejszych na danym polu, jak i polach sąsiednich.

- Grzyb przedostaje się na plantacje w postaci zarodników przenoszonych przez wiatr i krople deszczu. Kiełkują one na wilgotnej powierzchni liścia. Pierwsze objawy chwościka pojawiają się na liściach jako brunatnoszare, okrągłe plamki o średnicy 0,5–6 mm otoczone czerwoną, brunatnoczerwoną, niekiedy brunatną obwódką. W miarę rozwoju choroby porażane są kolejne, coraz młodsze liście. Plamki łączą się i powodują zasychanie fragmentów blaszki. Powstające nekrozy z czasem obejmują całą powierzchnię liścia powodując w skrajnych przypadkach zaschnięcie całej rozety liściowej – informuje Südzucker Polska.

Co teraz można zrobić? Monitorować plantacje i w sytuacji, kiedy zaobserwuje się pierwsze objawy wystąpienia tego grzyba należy przeprowadzić oprysk plantacji fungicydem.

Listę preparatów przeciwko tej chorobie można znaleźć w 7 lipcowym numerze Farmera 2015 w tekście pt. Chwościk – coroczny problem w buraku cukrowym str. 82.