Międzynarodowe Dni Doradztwa w Siedlcach na początku września zgromadziły tłumy. Można było podziwiać osiągnięcia w uprawie ziemniaków, z których ten region słynie w kraju.

Bulwy na pokaz
Najlepsi rolnicy zbierają z hektara 30 t ziemniaków, o połowę więcej niż wynosi średnia krajowa. Trafiają się też jeszcze lepsze wyniki – 40 t/ha w wypadku odmiany Lord. Aby osiągnąć taki plon, naprawdę trzeba się znać na agrotechnice tej rośliny. Zbiór ten jest tym bardziej imponujący, bo dotyczy odmiany bardzo wczesnej, jaką jest Lord. Nie można go osiągnąć bez regularnej wymiany sadzeniaków. Szkoda tylko, że ten rok jest dla rolników zajmujących się uprawą ziemniaków mało korzystny ze względu na niskie ceny skupu.
Lord to jedna z odmian jadalnych znajdujących się na liście odmian zalecanych do uprawy na Mazowszu w 2007 r. Oprócz niej zaleca się do uprawy 9 innych odmian jadalnych ziemniaków: Denar i Velox (bardzo wczesne), Vineta i Korona (wczesne), Satina, Tajfun, Andromeda (średnio wczesne), Syrena (średnio późne) i Ursus (późne).  Prezentowane na wystawie w Siedlcach osiągnięcia rolników dowodzą, że warto zwracać uwagę na odmiany zalecane do uprawy na  terenie danego województwa.

Bum na ziarno
Wielu rolników poszukiwało najbardziej odpowiednich do uprawy na Mazowszu odmian żyta ozimego. Jedną z nich jest Rostockie, która także znajduje się na liście odmian zalecanych. To populacyjna odmiana krajowa, pochodząca z Hodowli Roślin Smolice. Została wytworzona w programie hodowli ukierunkowanej na kompleksową odporność przeciwko chorobom grzybowym. Dlatego rośliny są odporne na rdzę brunatną i źdźbłową oraz mączniaka prawdziwego zbóż. Rostockie cechuje także tolerancja wobec chorób kompleksu zgnilizny korzeni, zgorzeli siewek, podstawy źdźbła, a także pleśni śniegowej. Odmianę tę można uprawiać, nie stosując fungicydów, bez większego ryzyka utraty plonów.