PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Powschodowe odchwaszczanie ziemniaka

Autor: Cezary Trawczyński

Dodano: 29-05-2016 08:08

Tagi:

Ziemniak należy do gatunków najsilniej zagrożonych przez chwasty. Wynika to z powolnego tempa rozwoju roślin w początkowym okresie wegetacji.



Okres od posadzenia do wschodów, a następnie zwarcia rzędów wynosi od 45 do 60 dni. W tym czasie chwasty nie są poddane najmniejszej konkurencji ze strony rośliny uprawnej. Stwarza to doskonałe warunki do ich rozwoju i pogorszenia właściwości fizycznych gleby. Szkodliwość występowania chwastów w uprawach ziemniaka polega na: ograniczaniu roślinie wody, światła i składników pokarmowych, co w konsekwencji obniża plon i pogarsza jego strukturę, sprzyja większej podatności roślin na choroby i szkodniki, utrudnia zbiór i zwiększa uszkodzenia mechaniczne bulw, co powoduje dalsze straty w czasie przechowywania, a także przyczynia się do pogorszenia jakości plonu (wzrostu wad bulw).

KIEDY WYKONAĆ ZABIEG CHEMICZNY

Utrzymanie plantacji ziemniaków w stanie wolnym od chwastów nawet do zbioru bulw mogą zapewnić właściwe zabiegi ochronne wykonywane chemicznie i mechanicznie nie tylko do wschodów roślin ziemniaka, ale również po wschodach. Przy powschodowym stosowaniu herbicydów bardzo ważnym elementem jest nie tylko faza rozwojowa chwastów, lecz także faza rozwojowa roślin ziemniaka, które powinny mieć w czasie oprysku wysokość 10-15 cm.

Zabiegi herbicydowe powschodowe należy wykonać najpóźniej do fazy zwierania rzędów roślin ziemniaka, co zapewnia swobodne dotarcie herbicydu do chwastów i wysoką jego skuteczność działania. Chwasty dwuliścienne najlepiej, jeżeli znajdują się w fazie siewek. W przypadku perzu właściwego herbicydy powschodowe (graminicydy) powinny być zastosowane, gdy znajduje się on w fazie 3-6 liści, a chwasty prosowate w fazie 2-6 liści. Ostatni zabieg wykonać należy najpóźniej do fazy początku krzewienia się chwastów jednoliściennych. Należy pamiętać, że niektóre herbicydy powschodowe, szczególnie graminicydy, do zwalczania chwastów jednoliściennych mają długi okres karencji, czyli dezaktywacji w roślinie po zastosowaniu, sięgający nawet 70 dni, co należy głównie mieć na uwadze przyuprawie ziemniaków na wczesny zbiór i nie stosować herbicydów powschodowych. Dobór herbicydów do zwalczania chwastów po wschodach przedstawia tabela 1.

Znajomość nazw substancji aktywnych zawartych w herbicydach pozwala na przemienne ich stosowanie, co w kolejnych latach zapobiega wystąpieniu kompensacji chwastów, czyli zjawiska odporności na zastosowany środek. Podstawową zaletą powschodowych zabiegów chwastobójczych jest możliwość rozpoznania gatunku i dobrania odpowiedniego herbicydu. Mankamentem jest, że oprócz ochrony przed zagrażającymi gatunkami chwastów należy uwzględnić także ewentualny wpływ herbicydu na zaburzenia w rozwoju roślin ziemniaka, tzn. mogą wystąpić objawy fitotoksyczności, najczęściej w postaci żółtych przebarwień na liściach w przestrzeniach międzynerwowych oraz na brzegach, uwidaczniających się po kilku dniach od aplikacji.

UWAGA NA METRYBUZYNĘ

Czynnikami sprzyjającymi powstawaniu fitotoksycznej reakcji w okresie po zastosowaniu środka mogą być wysoka temperatura powietrza oraz silne opady deszczu. Reakcja ta zależna jest też od właściwości samej odmiany. Dlatego zabiegi po wschodach ziemniaków, zwłaszcza z dodatkiem herbicydów zawierających metrybuzynę, należy stosować po zapoznaniu się z tolerancją odmian na jej działanie. Od wielu lat w IHAR, w oddziałach Bonin i Jadwisin prowadzone są badania pod względem wrażliwości odmian ziemniaka na powschodowe stosowanie metrybuzyny (tab. 2). Metrybuzyna jest substancją aktywną należącą do grupy triazyn, która powoduje zaburzenia w prawidłowym przebiegu procesu fotosyntezy. Fitotoksyczna reakcja w produkcji nasiennej może utrudniać przeprowadzenie selekcji negatywnej poprzez maskowanie objawów chorób wirusowych. Natomiast w produkcji towarowej może powodować obniżenie plonu poprzez zdrobnienie plonu bulw. W praktyce uszkodzenia fitotoksyczne mają najczęściej charakter przejściowy i nie zawsze oddziałują niekorzystnie na plon bulw. Z badań przeprowadzonych w zakładzie IHAR w Boninie wynika jednak, że uszkodzenia mogą powodować straty plonu bulw wahające się od 5 do 60 proc., a nawet całkowite zamieranie roślin, jeżeli na danej odmianie nie zaleca się powschodowego stosowania metrybuzyny. Dlatego też na plantacjach nasiennych i uprawiając odmiany o podwyższonej lub nieokreślonej wrażliwości na metrybuzynę stosowaną po wschodach, zabiegi herbicydowe należy wykonywać w terminie od 8 do 10 dni po sadzeniu.

Wzrost efektu zwalczania chwastów można uzyskać, stosując połączenie herbicydów z adiuwantami. Ich zadaniem jest poprawienie skuteczności działania herbicydu poprzez wzrost absorpcji środka, ponieważ adiuwanty powodują zmniejszenie napięcia powierzchniowego kropel cieczy użytkowej oraz dokładniejsze pokrycie nimi opryskiwanej powierzchni. Dodatkowo adiuwanty zapobiegają krystalizacji cieczy użytkowej na roślinach i opóźniają jej wysychanie oraz powodują wzrost przyczepności i rozpuszczalności herbicydu. Dlatego stosowanie herbicydów łącznie z adiuwantami pozwala zniwelować ryzyko spadku skuteczności środka stosowanego w niekorzystnych warunkach środowiska, np. przy niskiej wilgotności powietrza czy opadów deszczu występujących po aplikacji środka.

O skuteczności działania herbicydu obok odpowiednio dobranego środka i terminu zabiegu decydują również czynniki środowiska, głównie klimatyczne. Często popełnianym błędem jest wykonywanie zabiegu w południe, przy wysokiej temperaturze i nasłonecznieniu, co sprzyja uszkodzeniom roślin oraz przyspiesza rozkład i utlenianie się substancji aktywnych środków. Należy pamiętać, żeby temperatura powietrza podczas wykonywania zabiegu nie przekraczała 25oC. Niekorzystnym zjawiskiem w trakcie wykonywania zabiegu jest też tzw. inwersja temperatury, kiedy temperatura powietrza tuż przy gruncie jest wyższa niż ta na większej wysokości, co sprzyja odparowywaniu i znoszeniu środka. Po zabiegu pożądana jest umiarkowana wilgotność gleby, która ułatwia kiełkowanie chwastów i zapewnia dostępność herbicydów do korzeni roślin, natomiast zbyt wysoka przyczynia się do nadmiernego i ch wymywania i parowania.

ODCHWASZCZANIE MECHANICZNE

W przypadku niestosowania herbicydów chwasty po wschodach ziemniaków można zwalczać mechanicznie. Skuteczność zabiegów mechanicznych w zwalczaniu chwastów zależy od ogólnego stanu zachwaszczenia pola i zagrożenia poszczególnymi gatunkami. Chwasty o głębszym systemie korzeniowym zwalczane są trudniej. Należą do nich: przetaczniki, rdesty i ostrożeń polny. Skuteczność zniszczenia tych gatunków nie przekracza 50-70 proc. Inne gatunki, takie jak tasznik pospolity, gwiazdnica pospolita, gorczyca polna, tobołki polne, komosa biała i jasnota purpurowa mogą być zniszczone w 70-80 proc. Podstawową zasadą, której należy przestrzegać w czasie wykonywania zabiegów mechanicznych, jest niedopuszczenie do nadmiernego rozwoju ukorzenienia się chwastów. Chwasty należy niszczyć w początkowej fazie ich rozwoju. Jeśli chwasty niszczymy w fazie siewek - białych nitek, to mamy szansę zniszczyć je w 95-98 proc. W początkach wschodów niszczymy już tylko 75-86 proc. chwastów, a w pełni wschodów liczba zniszczonych chwastów spada do 45-60 proc. Należy zdawać sobie sprawę, że zabiegi mechaniczne po wschodach są już bardzo ograniczone przez rozwój roślin ziemniaka i powinny być zakończone do zwarcia międzyrzędzi. Najczęściej wykonuje się 2-3 zabiegi za pomocą obsypnika z elementami spulchniającymi i niszczącymi chwasty (zęby sprężynowe, gęsiostupki) lub opielacza. Ze względu na zaawansowane w rozwoju rośliny ziemniaka użyte maszyny działają głównie na dolne części redliny i są znacznie mniej skuteczne od zabiegów wykonywanych przed wschodami roślin.

Na ogół skuteczność pielęgnacji mechanicznej zwalczania chwastów w uprawie ziemniaków, nawet bardzo staranna, jest mniej skuteczna niż zabiegi chemiczne.

Artykuł pochodzi z wydania 5/2016 miesięcznika Farmer

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • grzegorzsoł 2016-05-30 22:30:52
    trudno powiedzieć w kukurydzy stosuję mieszaninę nikosulfuronu z dikambą i tritosolfuronem samosiewy ziemniaków zwijają się po kilku godzinach ,a kończą żywot w ciągu tygodnia
  • greg 2016-05-30 11:54:59
    tak, bo wcześniej lumaxa dostała, a na perz tylko miejscami pryskałem, to jak myślicie, bedzie coś z ziemniaków, bo trochę niewyraźnie wyglądają, ale perz już ładnie "pozwijany"
  • grzegorzsoł 2016-05-30 10:30:36
    Kukurydzę samym nikosulfuronem pryskałeś?
  • greg 2016-05-30 00:03:52
    a czy nikosulfuron uszkodzi ziemniaki? przez pomyłkę przy kukurydzy dostały...
  • grzegorzsoł 2016-05-29 13:18:11
    spróbuj asashi po poparzeniach metrybruzyną pomaga zregenerować ale nie licz na cud ziemniak jest bardzo wrażliwy tak więc licz się z koniecznością zlikwidowania plantacji
  • załamany 2016-05-29 13:09:04
    Co zrobić, posadziłem ziemniaki po zaoranym rzepaku, jesienią był opryskany navigatorem, nie zerkłem na ulotkę i powschodziły takie pozwijane co niektóry krzak wygląda lepiej, czy jakaś odżywka pomoże?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.167.216.239
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!