- Utrzymująca się słoneczna pogoda pozwoliła w Europie Zachodniej znacznie przyspieszyć sadzenie ziemniaków, których zawansowanie w końcu kwietnia w krajach NEPG (North-Western European Potato Growers - obejmujących Belgię, Francję, Holandię, Wlk. Brytanię i Niemcy) było oceniane na ok. 70 proc. Jednak temperatura gleby wciąż jest poniżej średniej, co powoduje że wegetacja w początkowym okresie przebiega bardzo wolno. W związku z tym zbiory ziemniaków w tych krajach prawdopodobnie będą opóźnione przynajmniej o dwa tygodnie - informuje w Raporcie rolnym Wiesław Dzwonkowski z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Jak kształtują się ceny? W Polsce okazuje się, że są całkiem dobre i o kilkadziesiąt procent wyższe niż przed rokiem.

- Średni poziom cen ziemniaków na targowiskach wyniósł w marcu 80,8 zł/dt i był o 2 proc. wyższy niż w lutym, a w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r. wzrost ten wyniósł 32 proc. Średni poziom cen ziemniaków w obrocie hurtowym od stycznia do początku kwietnia utrzymywał się w przedziale 60-65 zł/dt - podkreślał Dzwonkowski.

Natomiast w drugim tygodniu kwietnia ceny te wzrosły do 76 zł/dt, a w końcu miesiąca przekroczyły 90 zł/dt. Jeśli tak wysokie ceny ziemniaków krajowych na rynkach hurtowych utrzymają się, może to skutkować ograniczeniem ich spożycia.

Trzeba zauważyć, że przy tym poziomie cen może być też opłacalny import, który jak dotychczas jest niewielki.