Jak poinformował Wiktor Chodyriew, doświadczony pracownik naukowy w laboratorium patologii insektów, zasada działania "bomby" jest następująca: na początku są czynne bakterie – zahamowane zostają odżywianie i wzrost larwy stonki.

W tym momencie dla grzybów tworzą się przyjazne warunki. I w ciągu tygodnia osiąga się maksymalny efekt, informują dziennikarze z Nowosybirskiej Państwowej Telewizji.

Eksperymenty w laboratorium i w terenie trwają. A tymczasem problem tkwi wyłącznie w pieniądzach dla produkcji preparatu. „Bomba biologiczna” potrzebuje finansowego detonatora. 

źródło: Podobał się artykuł? Podziel się!