Wybór odpowiedniej formy nawozu potasowego ma szczególne znaczenie w uprawie wielu warzyw, w tym także ziemniaków. Powszechnie wiadomo, że forma potasu ma duży wpływ na parametry jakościowe takie jak zawartość skrobi czy smak.

Udowodniono, że siarczan potasu zwiększa zawartość skrobi w bulwach. Chlorki (sól potasowa) mogą ją obniżyć nawet o 2,5 proc. Dzieje się tak ponieważ w procesie fotosyntezy jony chlorkowe utrudniają transport węglowodanów z liści do bulw, co prowadzi do nadmiaru skrobi w liściach zamiast w bulwach. Chlorek powoduje ponadto podwyższone ciśnienie wewnątrzkomórkowe i niższą zawartości suchej masy w bulwach. W przypadku ziemniaków uprawianych do konsumpcji wysoka zawartość skrobi nie jest pożądana, ze względu na ich "mączystą" konsystencję. W tym przypadku można rozważyć stosowanie zarówno chlorków jak i siarczanów. Dzielenie dawki nawozów na dwie formy ponadto obniży koszty uprawy. Połowę można podać roślinom w tańszej formie chlorkowej, a drugą w droższej formie siarczanowej.

Tu jednak należy zachować pewną równowagę pomiędzy tymi nawozami. Z tego powodu, iż nawożenie chlorkiem potasu szybko prowadzi do spadku zawartości skrobi znacznie poniżej wartości specyficznych dla danego gatunku może to negatywnie wpływać na jakość ziemniaków spożywczych, ponieważ bulwy stają się wodniste i gorzej się przechowują. Z drugiej strony nawożenie siarczanem potasu poprawia smak ziemniaków, gdyż prowadzi do wyższej zawartości suchej masy w bulwach oraz odpowiedniego stosunku skrobi do białka.

Podobał się artykuł? Podziel się!