Powodem tego są ostre limity ograniczające produkcję cukru wprowadzone przez UE w obawie o jego nadprodukcję. Tymczasem popyt na cukier rośnie zarówno w kraju jak i na rynkach zagranicznych, głównie dzięki branży spożywczej i farmaceutycznej.

Jednak do końca 2015 r. cukrownie w Polsce mogą produkować tylko 1,4 mln ton cukru. Limity te mogą być przedłużone do 2020 r., za czym opowiada się Ministerstwo Rolnictwa, naciskane przez cukrownie i plantatorów buraków, którzy chcą chronić się przed konkurencją.

Mimo ograniczeń, w ubiegłym roku wyprodukowano w Polsce o 475 tys. ton więcej cukru niż wynosi limit i o 230 tys. ton więcej niż wynosi nasze spożycie. Zapasy te mogą jednak być sprzedane tylko za granicę. Gdyby skierować je na krajowy rynek, ceny cukru zapewne by spadły - czytamy w "Gazecie Polskiej codziennie".