Nadszedł czas intensywnej ochrony upraw ziemniaczanych przed tą groźną chorobą. Zaraza ziemniaka to najgroźniejsza choroba mogąca doprowadzić do całkowitej utraty plonu. Zabiegi rozpoczyna się gdy warunki meteorologiczne umożliwiają infekcję roślin ziemniaka (wilgotność powietrza zbliżona do 100 proc. temperatura powietrza w przebiegu dobowym wahająca się od 8 do 18 oC.

Wielu rolników ochronę ziemniaków rozpoczyna w momencie zwierania się roślin w rzędy. To dość uproszczony schemat, jednak dość skuteczny. W tym bowiem czasie zmieniają się warunki wilgotnościowe, co sprzyja występowaniu infekcji. Szczególną troskę o ziemniaki należy zachować gdy w tym okresie panuje duża wilgotność powietrza wraz z temperaturą poniżej 20 oC).

Najczęściej pierwszy zabieg przeprowadza się zapobiegawczo fungicydem o działaniu układowym lub wgłębnym, a kolejne zabiegi wykonuje się w zależności od przebiegu warunków pogodowych i podatności odmiany na chorobę, odpowiednio dobierając fungicydy.

Ciągłość ochrony należy wykonywać w okresie stabilizacji naci i tworzenia się bulw (większość plantacji jest aktualnie w tej fazie). W tym okresie w zależności od warunków pogodowych można stosować fungicydy o różnych typach mobilności. Pamiętać należy jednak by stosować przemiennie różne substancje aktywne zawarte w preparatach.

Obecnie do ochrony ziemniaka zarejestrowanych jest 29 substancji aktywnych, będących składnikami 70 fungicydów. Nie sposób je tu wszystkie wymienić. Aktualne fungicydy dopuszczone do ochrony plantacji ziemniaka można odnaleźć w marcowym numerze FARMERA w artykule prof. Józefy Kapsy z IHAR-PIB, ZNiOZ w Boninie zatytułowanym "Alternarioza i zaraza ziemniaka w rygorach integrowanej ochrony".

Podobał się artykuł? Podziel się!