W tym sezonie deszczowa pogoda utrudniła i opóźniła sadzenie ziemniaków w Europie Zachodniej. Wegetacja też jak na razie przebiega w niekorzystnych warunkach. Powierzchnia uprawy ziemniaków w większości krajów UE jest niższa niż w roku ubiegłym, co w połączeniu z przewidywanym spadkiem plonów ziemniaków średnio o ok. 6 proc. w UE-271 może spowodować znaczący spadek zbiorów.

- Znajduje to odzwierciedlenie w znacznym wzroście cen ziemniaków w kontraktach terminowych na kwiecień i maj 2013 r. (do 150-160 euro/t) wobec niespełna 50 euro/t w roku bieżącym. Tak więc zachodnioeuropejscy producenci ziemniaków z umiarkowanym optymizmem oczekują tegorocznych zbiorów, które w przeciwieństwie do roku ubiegłego, pozwolą im nie tylko pokryć koszty produkcji, ale i uzyskać godziwy zysk - czytamy w raporcie IERiGŻ.

Pod koniec maja ceny ziemniaków na rynkach hurtowych w Polsce wahały się w granicach 20-46 zł/dt, przy średnim ich poziomie ok. 34 zł/dt.

- Podaż ziemniaków wczesnych z importu jest mniejsza niż w poprzednich latach, a ich ceny przekraczają 200 zł/ dt. Utrzymujące się w maju korzystne warunki pogodowe przyspieszyły wegetację, dzięki czemu już na przełomie maja i czerwca dostawy na rynek krajowych "młodych" ziemniaków były znaczące - informuje Dzwonkowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!