Wschody pojawiły się np. na Śląsku po upływie 14 dni od siewu. - Występujące warunki pogodowe i glebowe są optymalne dla tempa wschodów roślin. Pamiętajmy jednak, że w tych warunkach, dynamika wschodów i wzrostu chwastów jest jeszcze większa i może zdominować wschodzące siewki buraka – zaznaczają doradcy koncernu Südzucker Polska.

Podkreślają oni, jak ważny jest ten pierwszy zabieg na chwasty. Należy go wykonać po pojawieniu się chwastów, spóźnienie tego zabiegu albo wykonanie go źle dobraną substancją czynną może ograniczyć skuteczność walki z chwastami w kolejnych zabiegach. Ważna jest też woda wykorzystywana do oprysku. Powinna być ona miękka i o temperaturze zbliżonej do temp. otoczenia.

Na plantacjach zaobserwowano już szkodnika, który jest u nas nowy – chodzi o szarka komośnika. Pojawił się on zwłaszcza na polach w południowo-wschodniej Polsce, gdzie wcześniej uprawiano buraki. Do tej pory nie było preparatów do walki z tym nowym zagrożeniem, ale w tym roku na podstawie zezwolenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi możliwe jest już stosowanie preparatu Proteus 110 OD. Dopuszczony jest on do użycia w okresie od 15 marca do 12 lipca 2018 r.

Proteus 110 OD opiera się na tiachloprydzie i deltametrynie. Podaje się go od fazy 2 liści buraka (BBCH 12) na plantacjach o wysokim stopniu zagrożenia szkodnika. Pełną ochronę należy zakończyć do fazy BBCH 35 (kiedy powierzchnia liści buraka pokrywa 50 proc. powierzchni gleby).

Warto wiedzieć, że pełną skuteczność działania uzyskuje się wykonując zabieg w późnych godzinach wieczornych lub nocnych, w chwili żerowania szkodnika na plantacji buraka cukrowego. Zalecana dawka środka to 0,5-0,75 l/ha.

Ile w tym roku będzie buraka cukrowego? Ze wstępnych danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wynika, że powierzchnia uprawy buraka wyniesie podobnie jak przed rokiem ok. 230 tys. ha. - Jeżeli średnie plony wyniosą 660 dt/ha, to zbiory buraka osiągną poziom ok. 15,3 mln t i umożliwią produkcję ok. 2,3 mln t cukru. Produkcja cukru będzie większa od zapotrzebowania na rynku wewnętrznym (1,72 mln t) i konieczny będzie duży eksport – czytamy w najnowszym Raporcie rolnym.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!