Ziemniak najlepiej się czuje na glebach pulchnych i zasobnych w składniki pokarmowe. Sprawność gleby i jej żyzność są uwarunkowane zawartością próchnicy i wysoką aktywnością mikroflory. Wszystkie jej cechy fizyczne - jak chociażby struktura, wysoka pojemność wodna i chemiczne, na przykład pojemny kompleks sorpcyjny - są pochodną tych dwóch elementów. Tymczasem badania przeprowadzone w ostatnich latach wykazują systematyczny spadek zawartości próchnicy i pogarszające się właściwości gleb w Polsce. W konsekwencji, spada zarówno sprawność, jak i żyzność gleb, czemu towarzyszy zamieranie ich życia biologicznego.

NA UBITEJ ZIEMI
Spadek zawartości próchnicy w glebie doprowadza do jej stopniowej degradacji. Proces ten nasila się wraz ze wzrostem udziału roślin zbożowych w strukturze zasiewów, zmniejszaniem się obszaru uprawy roślin strukturotwórczych (motylkowatych) i nawożenia organicznego. Jednak głównym powodem spadku żyzności ziemi jest ograniczenie życia biologicznego w glebie, na skutek stosowanych uproszczeń uprawowych i chemizacji produkcji rolnej. Oba te elementy zaburzają proces rozkładu zaoranej masy roślinnej i hamują tempo odtwarzania próchnicy.
W glebach żyznych i aktywnych biologicznie przyorana masa organiczna rozkłada się w warunkach tlenowych, ulegając jednocześnie humifikacji i rozkładowi mineralnemu czyli butwieniu. Efektem pierwszego procesu jest powstanie humusu czyli próchnicy, drugiego zaś prostych związków mineralnych, takich jak: woda, dwutlenek węgla, amoniak, jony fosforanowe, azotanowe i siarczanowe. Humus stanowi mieszaninę wielkocząsteczkowych związków organicznych wchodzących w skład próchnicy glebowej. Budowa tych wyjątkowo skomplikowanych związków nie jest jeszcze do końca poznana. Wyróżnia się wśród nich dwie podstawowe grupy: kwasy fulwowe oraz huminowe.
Utrata struktury (rozpad gruzełek glebowych) sprawia, że zalegające w glebie resztki roślinne w znacznej części rozkładają się w warunkach beztlenowych czyli gniją. Rozkład substancji organicznej w tych warunkach prowadzi do powstania wody, dwutlenku węgla, amoniaku i siarkowodoru (związków trujących dla szeregu pożytecznych mikroorganizmów tlenowych). Jednocześnie są to warunki sprzyjające bytowaniu mikroorganizmów wywołujących u roślin szereg chorób odglebowych. Wzrost ich liczebności odbywa się kosztem spadku populacji gatunków tlenowych, które odpowiedzialne są za wytwarzanie związków próchnicznych.
Występujący - na skutek stosowania uproszczeń - problem zbitej, zlewnej gleby i bardzo opornie przebiegającego rozkładu resztek pożniwnych, można zlikwidować na różne sposoby. Od kilku lat popularne staje się stosowanie aktywatorów glebowych. Pod względem składu, mechanizmu działania i uzyskiwanego efektu można je podzielić na następujące grupy:
• preparaty biologiczne („użyźniacze gleby"),
• preparaty zwiększające pojemność sorpcyjną gleby,
• stymulatory funkcji życiowych gleby.