Jak już informowaliśmy, jeszcze przez cały 2011 r. w USA będą obowiązywały dotychczasowe zasady subsydiowania produkcji biopaliw. Zgodnie z dotychczasowymi przepisami, produkcja bioetanolu będzie wspierana w dwojaki sposób. Pierwszy to ulga podatkowa w wysokości 45 centów za galon (3,785 l.) paliwa. Drugi stanowi cło importowe wynoszące 54 centy za galon.

Pozytywna decyzja w tej sprawie została niejako wymuszona. Bilans paliwowy USA jest napięty. Ostra zima przerwała pracę wielu szybów naftowych na Alasce, przez co zapasy tego surowca energetycznego zmalały 3-krotnie bardziej niż się spodziewano. Spadek zapasów i mniejsze od spodziewanego wydobycie podniosło cenę ropy. Chcąc ratować cenę benzyny, rząd USA musiał podjąć decyzję o cle i podatku na bioetanol.

Powyższa argumentacja nie przekonuje branży cukrowniczej w Brazylii. Zarzuca ona rządowi USA stosowanie protekcjonizmu wobec krajowej produkcji bioetanolu, której celem jest niedopuszczenie na rynek północnoamerykański znacznie tańszego biopaliwa z Brazylii. Chcąc ukrócić tę niedopuszczalną w handlu międzynarodowym praktykę, planuje ona zwrócić się do brazylijskich władz o rozpoczęcie debaty w powyższej sprawie na forum WTO. Organizacja ta jest władna zmusić USA do zniesienia (lub ograniczenia) obecnych barier importowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!