Wiele wysiłków włożono w badania, prowadzone od przeszło 160 lat, które miały na celu opanowanie choroby. Działania te nie zawsze były skuteczne. Patogen jest bardzo zmienny i stwarza wciąż nowe problemy na polach ziemniaczanych.

Do lat 70. w Europie dominował jeden typ kojarzeniowy patogena tzw. typ A1. Od momentu sprowadzenia z Meksyku partii ziemniaków, zawierających nowy typ kojarzeniowy A2 problemy związane z zarazą ziemniaka znacznie się nasiliły. Obecność w środowisku dwóch typów kojarzeniowych stwarza możliwość rozmnażania generatywnego, co sprzyja mieszaniu materiału genetycznego, a w konsekwencji powoduje większą genetyczną zmienność osobniczą w populacjach patogena. Ponadto, obserwuje się lepsze przystosowanie sprawcy choroby do wyższych lub niższych temperatur, lepszą jego przeżywalność na bulwach, krótsze cykle życiowe i większą produkcję zarodników oraz szerszy zakres gospodarzy.
Konsekwencją zmian w populacjach P. infestans są między innymi: wcześniejsze występowanie epifitozy w sezonie (nawet już w maju), gwałtowniejszy przebieg choroby, sprzyjający zniszczeniu plantacji w ciągu kilku dni, przełamywanie odporności genetycznej odmian, dodatkowe źródła infekcji w środowisku, takie jak oospory (zarodniki przetrwalnikowe powstałe z połączenia typów A1 i A2) czy samosiewy ziemniaka w uprawach następczych i w konsekwencji zwiększenie potencjału infekcyjnego P.infestans oraz większe zagrożenie upraw ziemniaka przez zarazę.

Te wszystkie problemy stawiają przed rolnikami nowe wyzwania i przekonanie, że ochrona plantacji przed zarazą ziemniaka jest koniecznością. Powszechnie wiadomo, że występowaniu i rozwojowi choroby w sezonie sprzyjają przede wszystkim przedłużające się okresy opadów deszczu i podwyższonej wilgotności powietrza (mgły, rosy) oraz umiarkowana temperatura. Przy wyższej temperaturze (optimum 24ºC) rozproszone w środowisku zarodniki patogena kiełkują bezpośrednio, infekując nowe rośliny ziemniaka. Przy niższej temperaturze (optimum 12ºC) zarodniki zmieniają się w zoospory wytwarzające 6-16 drobnych zarodników pływkowych (zoospor), które w warunkach podwyższonej wilgotności zakażają nowe rośliny. Dalszy rozwój choroby przebiega najintensywniej przy temperaturze ok. 20°C. W takich warunkach plantacja ziemniaka może zostać zniszczona przez chorobę w ciągu zaledwie kilku dni.