Zarówno w Polsce, jak w i krajach Europy Zachodniej, notowane są niższe zbiory ziemniaka. Z najnowszego raportu World Potato Markets wynika, że produkcja tego gatunku w krajach UE-5 (Niemcy, Francja, Holandia, Belgia i Wlk. Brytania) może wynieść ok. 26 mln t, o 9,7 proc. poniżej ubiegłorocznego poziomu. Prognozy sprzed miesiąca zakładały spadek o ponad 14 proc.

W Polsce, jak informuje Główny Urząd Statystyczny, plony mają być mniejsze od ubiegłorocznych o ok. 84 dt/ha tj. o 30,1 proc., a zbiory szacuje się na ok. 6,2 mln t tj. o 19 proc. mniej od zbiorów ubiegłorocznych.

- Wynika z tego, że powierzchnia uprawy, w porównaniu z rokiem ubiegłym, zwiększyła się o ponad 15 proc., do ok. 320 tys. ha. Wzrost tej powierzchni miałby nastąpić w sytuacji, gdy w minionym sezonie ceny ziemniaków były bardzo niskie, co zwykle skłania rolników do ograniczania areału uprawy i co miało miejsce w krajach Europy Zachodniej. Tak znaczący spadek zbiorów utwierdza zdecydowaną większość uczestników rynku ziemniaków jadalnych w przekonaniu, że skoro ziemniaków jest mało, to ich ceny muszą być odpowiednio wysokie. Reakcją wynikającą z takiego przekonania jest dość powszechne wstrzymywanie się producentów ze sprzedażą ziemniaków – informuje Dzwonkowski.

Jak przekonuje, większość z nich nastawia się na długie przechowywanie, wierząc, że nawet ewentualny napływ dużych ilości ziemniaka z importu w warunkach dużego niedoboru nie zahamuje wzrostu cen, który jak dotychczas jest znacznie mniejszy niżby to wynikało z relacji podażowo-popytowych.

Jakie są ceny? - W tzw. dużym hurcie, w województwie podkarpackim i małopolskim za ziemniaki pakowane w worki w końcu września płacono 0,45-0,55 zł/kg, a w świętokrzyskim 0,50-0,6 zł/kg, czyli prawie tyle samo jak przed miesiącem – podaje.

Podobnie kształtowały się ceny w centralnej Polsce.

- Producenci, którzy muszą część zbiorów sprzedać od razu po wykopkach, godzą się na nieco niższe ceny wraz ze wzrostem podaży z tegorocznych zbiorów W Broniszach w końcu września ziemniaki oferowano w cenie 0,85-1,1 zł/kg, w Lublinie 0,7-0,8 zł/kg, w Sandomierzu 0,65-0,75 zł/kg, w Łodzi 0,67-0,93 zł/kg, a w Poznaniu 0,53-0,67 zł/kg – wylicza Wiesław Dzwonkowski.