Zgniliznę twardzikową wywołuję grzyb Sclerotinia sclerotiorum. Jest on polifagiem, to znaczy poraża wiele różnych gatunków roślin. W warunkach klimatycznych Polski do najczęściej porażanych przez zgniliznę twardzikową roślin należą m.in: rzepak, tytoń, fasola szparagowa, marchew, pietruszka, seler, warzywa kapustne, papryka oraz pomidor. Gdy w zmianowaniu występują te rośliny istnieje duże prawdopodobieństwo, że choroba w przyszłym sezonie porazi również ziemniak .

Warunkami sprzyjającymi rozwojowi zgnilizny to temperatura powyżej 20 oC w maju kiedy to kiełkują apotecja grzyba.
Zdaniem prof. Józefy Kapsy wpływ na porażenie w ziemniakach ma przede wszystkim przedplon, który staje się źródłem infekcji. Ponadto stopień porażenia może determinować odmiana, gęstość sadzenia, odległość między redlinami, oraz utrzymująca się przez dłuższy czas wilgotność. Na porażenie ma również wpływ nadmiar nawożenia azotowego.

Objawy zgnilizny twardzikowej mogą występować niemal na każdym organie rośliny. W ziemniaku symptomy pojawiają się główne na pędach, liściach i bulwach. Objawem charakterystycznym dla patogenów z rodzaju Sclerotinia jest biała, watowata grzybnia, w obrębie której tworzą się czarne zarodniki przetrwalnikowe tzw. sklerocja.

Zgnilizna twardzikowa jest uznawana za chorobę odglebową. Wynika to z faktu, że większość jej cyklu rozwojowego zachodzi w glebie. Stąd najlepszą metodą zapobiegania jej występowania to zmianowanie i uprawa roślin nie będących żywicielami patogena. Najwięcej szkód wywoływać może w okresie przechowywania bulw. Wówczas może doprowadzić do poważnych szkód.