- Obecnie trwa sadzenie ziemniaków na wczesny zbiór, a za kilka dni ruszy zasadnicze sadzenie u wszystkich pozostałych producentów. Zapasy wilgoci w glebie są duże, oby przyszło tylko ciepło - mówi portalowi farmer.pl dr Wojciech Nowacki z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin PIB w Jadwisinie. Jak dodaje specjalista nie ma przeszkód strukturalnych w prowadzeniu plantacji na wysokim poziomie. Dobre ceny za ziemniaki motywują rolników do doskonalenia produkcji.


- Osobiście odczułem wysokie zainteresowanie rolników pogłębianiem wiedzy o produkcji ziemniaka. Organizowano w kraju na przedwiośniu bardzo dużo szkoleń, frekwencja była wyśmienita, a zainteresowanie nowinkami uprawy jeszcze większe. Myślę, że następny sezon będzie dużo lepszy dla rolników i dla konsumentów. Interesy obu stron spotkają się po środku. Ceny nieco spadną, poprawi się jakość, wyższe będą plony, a więc i zysk dla rolnika nie powinien zmaleć. Może w skali całego kraju wzrośnie powierzchnia uprawy ziemniaka - prognozuje dr Nowacki.