Przyszedł trochę lepszy czas dla producentów ziemniaka, ale i tak nie zrekompensuje poniesionych już strat. Jednak trzeba zauważyć, że cena pokrywa chociaż koszty produkcji surowca.

- Wzrost cen to wynik w dużej mierze spadku zbiorów ziemniaków w kraju w porównaniu do 2011 roku, który przez GUS został oszacowany na 2,9 proc. Co więcej, na podwyżki cen mają wpływ również dość wysokie ceny na rynkach zagranicznych, które wynikają z ograniczenia podaży ziemniaków w porównaniu z ubiegłym sezonem - podaje BGŻ.

Do podwyżek przyczyniła się również pogoda, która utrudniała zbiory w takich krajach jak: Francja, Belgia czy też Wielka Brytania.