W państwach Unii Europejskiej ogromne znaczenie przywiązuje się do bezpieczeństwa zdrowotnego żywności, a jej kontrolę przeprowadza na wszystkich etapach produkcji. Wraz z wejściem Polski do Unii rozpoczął się proces integracji polskich gospodarstw w zakresie higieny produkcji i bezpieczeństwa żywności do wymagań jednolitego rynku. Dostosowanie gospodarstw do uregulowań prawnych obowiązujących w Unii Europejskiej przebiega poprzez wdrażanie zasad Zwykłej Dobrej Praktyki Rolniczej (ZDPR) – warunek uzyskania wsparcia w ramach Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW).

Firmy branży spożywczej przeszły już ten proces. Wdrożony został systemu kontroli jakości produkcji znany jako HACCP (Hazard Analysis Critical Control Point). W polskim tłumaczeniu oznacza on system Analizy Zagrożeń i Krytycznych Punktów Kontroli. Zwiększający się jednak niepokój konsumentów dotyczący jakości produktów rolniczych i związana z tym obawa przed utratą zaufania klientów wywołały potrzebę ściślejszej kontroli. Można stwierdzić, że w obrębie UE zniesiono bariery celne, ale na ich miejscu wyrosły inne – certyfikatowo-jakościowe. Ich twórcami są firmy spożywcze (ziemniaczane, mleczarskie, mięsne) i sieci sprzedaży detalicznej.

Supermarkety w natarciu

Aby obronić się przed zarzutami oferowania niebezpiecznej żywności i utratą zaufania klientów, 15 największych europejskich sieci supermarketów (takich jak Tesco, Makro) powołało do życia stowarzyszenie Euro Retailer Group, czyli Grupę Roboczą Europejskich Handlowców Świeżymi Produktami Ogrodniczymi (EUREP). Jego członkowie postanowili stworzyć własne wymagania dotyczące zasad produkcji. Na bazie powszechnie uznawanych wymagań dotyczących Dobrej Praktyki Rolniczej powstał system EUREPGAP – European Good Agriculture Practice, czyli Europejska Dobra Praktyka Rolnicza. Jego celem jego jest zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego żywności już na etapie produkcji w gospodarstwie. W 2007 roku został on przemianowany na GLOBAL G.A.P. – Powszechną Dobrą Praktykę Rolniczą.