Żyto jest rośliną obcopylną. Nadmierne opady deszczu, albo gorzej – grad, podczas ich kwitnienia mogą powodować problemy w ich zapyleniu. Na kłosach mogą pojawić się wówczas tzw. szczerby, a nawet sporysz. Warunkami sprzyjającymi występowaniu tej choroby między innymi jest niska lub nawet wysoka temperatura podczas ich kwitnienia, ale też nawet częste opady deszczu, które zakłócają kwitnienie.

Dodatkowo, co jest bardzo ważne, podczas kwitnienia żyta nie poleca się wykonywania oprysków, a także nawożenia dolistnego. Zaleca się wówczas przeprowadzenie zabiegu prewencyjnie przed końcem kłoszenia lub po kwitnieniu. Warto też wiedzieć, że żyto kwitnie przez okres około 12- 14 dni.

Wracając do sporyszu, wywoływany jest on przez grzyb o nazwie Claviceps purpurea. Objawia się jako czarny lub fioletowy przetrwalnik grzyba w kłosie, który odróżnia się znacząco barwą i kształtem od zdrowych ziarniaków. Choroba nasila się, kiedy kwiaty żyta są długo otwarte i czekają na zapłodnienie przez pyłek. Dlatego w latach przekropnych, gdy żyto długo kwitnie, liczba sporyszu w kłosach jest wyższa.

Walka ze sporyszem nie jest łatwa, ponieważ nie ma środków ochrony przeciwko sprawcy tej choroby. Aby zmniejszyć zagrożenie, zwłaszcza w odmianach mieszańcowych, należy dbać żeby w polu była wystarczająca ilość pyłku, który szybko zapyli kwiaty i rozpocznie się tworzenie ziarna.

Jak to zrobić? Trzeba pomyśleć o tym jeszcze przed siewem roślin. Specjaliści z Instytutu Ochrony Roślin PIB bowiem radzą, aby do produkcyjnego żyta mieszańcowego dodać nieznaczną ilość ziarna odmiany populacyjnej. W taki sposób można, ich zdaniem, rozwiązać problem niedoboru pyłku podczas kwitnienia odmiany żyta mieszańcowego. Innym sposobem jest możliwość walki ze sporyszem po zbiorze. Zanieczyszczone w taki sposób ziarno można "przepuścić" przez stół grawitacyjny i lżejsze przetrwalniki sporyszu można w ten sposób oddzielić od zdrowych ziarniaków.