Pojawiły się pierwsze aktywne komunikaty PIORIN o wystąpieniu pryszczarka kapustnika w uprawach rzepaku ozimego. Póki co szkodnika odnotowano w kilku powiatach województw: dolnośląskiego, opolskiego oraz wielkopolskiego.

Pryszczarek kapustnik jest to muchówka, której nalot następuje na początku kwitnienia rzepaku i trwa przez około miesiąc. Samice składają wówczas jaja do młodych wykształcających się łuszczyn. Szkodnik ten ma znaczenie gospodarcze w powiązaniu z chowaczem podobnikiem, który ułatwia mu składanie jaj w łuszczynach. Łuszczyny rzepaku opanowane przez pryszczarka kapustnika oraz chowacza podobnika przedwcześnie żółkną, nabrzmiewają, kurczą się i w konsekwencji pękają. Skutkiem tego jest osypywanie się nasion, a więc utrata plonu.

Zwalczanie tych szkodników powinno być poprzedzone wcześniejszą obserwacją plantacji. Chemiczną ochronę rzepaku wykonuje się w przypadku przekroczenia progu ekonomicznej szkodliwości to jest stwierdzenia: średnio 5 uszkodzonych łuszczyn na 1 roślinie, 1 pryszczarka kapustnika na 1 roślinie - przy słabym wystąpieniu chowacza podobnika lub 1 pryszczarka kapustnika na 3-4 roślinach - przy silnym wystąpieniu chowacza podobnika.

Najczęściej zabiegi insektycydowe przeciwko szkodnikom łuszczynowym wykonuje się w okresie opadania płatków kwiatowych i wykształcania się pierwszych łuszczyn. Przy czym należy pamiętać, że większość wcześniej użytych środków przeciwko słodyszkowi zwalcza również pierwsze szkodniki łuszczynowe. Często zabiegi insektycydowe łączone są razem z zabiegiem fungicydowym na tzw. "opadanie płatków".

Po wykonaniu pierwszego zabiegu insektycydowego należy prowadzić systematyczny monitoring nalotów chowacza podobnika oraz pryszczarka głównie w strefach brzegowych pola. W przypadku stwierdzenia występowania szkodników łuszczynowych zabieg należy w tych strefach powtórzyć.

Należy także pamiętać, że uszkodzenia łuszczyn spowodowane przez chowacza podobnika i pryszczarka kapustnika są bramą wejścia dla bardzo groźnych chorób rzepaku: suchej zgnilizny kapustnych, czerni krzyżowych i szarej pleśni. Zwalczając szkodniki łuszczynowe, ogranicza się jednocześnie porażenie łuszczyn przez choroby.

Podobał się artykuł? Podziel się!