Specjaliści BASF w końcu lutego wstępnie ocenili stan przezimowania upraw rolniczych w swoich stacjach kompetencji zlokalizowanych na północy, w zachodniej części kraju oraz na południowym zachodzie Polski. Jak wskazują, w Gurczu (woj. pomorskie, powiat kwidzyński) rzepak ozimy przezimował najlepiej ze wszystkich lokalizacji. Jesienne zastosowanie gotowej mieszaniny chlorku mepikwatu i metkonazolu w preparacie Caryx 240 SL, w dawce 1 l/ha pozwoliło zachować pełna rozetę liściową. Także pszenica ozima, pszenżyto i jęczmień ozimy przezimowały bardzo dobrze i nie odnotowano strat w obsadzie roślin.

W Wielkopolsce, powiecie średzkim (Jarosławiec) rzepak ozimy przezimował nieco gorzej, według specjalistów z firmy w stopniu średnim. Widoczna jest silna redukcja jesiennych liści i uszkodzenia mrozowe systemu korzeniowego. Tu także stosowano Caryx 240 SL w dawce 1 l/ha. Rośliny po jego aplikacji zachowały bardziej zwartą rozetę liściową, która nie wystawała ponad okrywę śnieżną, dzięki temu nie były bezpośrednio narażone na działanie mrozu. W porównaniu do roślin, gdzie nie stosowano preparatu, wcześniej rozpoczęły regenerację liści na przedwiośniu. Ostateczna ich ocena przezimowania możliwa będzie po ok. 20 marca. Zboża ozime: pszenica, pszenżyto i jęczmień przezimowały bardzo dobrze, nie odnotowano strat w obsadzie roślin.

Z końcem lutego specjaliści wskazywali, że w powiecie namysłowskim, woj. opolskim spora okrywa śnieżna i optymalny jesienny rozwój rzepaku pozwolił na praktycznie 100 proc. przezimowanie roślin. Odwiedzone poletka rzepaku w Pągowie faktycznie odzwierciedlały ten stan. Tu także stosowano preparat Caryx 240 SL w dawce 1 l/ha i widoczne było jego pozytywne działanie: grubsza szyjka korzeniowa, krótsza zwarta rozeta, która szybciej w porównaniu do kontroli ruszyła z regeneracją po zimie.

Pszenica ozima i pszenżyto ozime przezimowały bardzo dobrze, mimo późnych zasiewów dopiero w II dekadzie października. Widoczne są objawy chorobowe na liściach roślin z infekcji jesiennych, z których choroby przy sprzyjających warunkach, szybko będą dalej się rozwijać. Konieczna zatem będzie interwencja fungicydowa T1. W Pągowie, spośród zbóż ozimych najsłabiej prezentuje się jęczmień. Późny siew i styczniowe niskie temperatury (pomimo okrywy śnieżnej) przyczyniły się do słabej kondycji roślin wczesną wiosną.