Siewy zostały przeprowadzone terminowo: trwały od drugiej dekady do końca sierpnia. Jako ostatnie siano rzepaki hybrydowe. Ochrona roślin dostosowana jest do stanu plantacji, nawożenie do potrzeb roślin.

- Po zimie wypadło ok. 15 proc. roślin - szacuje producent rzepaku o łącznym areale 2500 ha. - Nie było plantacji całkowicie zniszczonych. Straty pojawiały się w łanie lokalnie. Majowe przymrozki uszkodziły ok. 10 proc. roślin, najbardziej ucierpiały łuszczyny. Kolejne, 10-proc. straty wywołała trwająca susza. Deszczu o istotnym znaczeniu nie było już od 8 tygodni. Producent ma nadzieję, że rośliny będą rekompensować straty, ale to może sprawić jedynie obfity deszcz w najbliższym czasie. Jeśli go nie będzie, szanse maleją.

Pozostałe rośliny ozime przezimowały dobrze. Niewielkie, ok. 5-proc. straty spowodowane były przez stojącą w polu wodę roztopową. Również w uprawach pszenicy, pszenżyta i jęczmienia ozimego pojawiły się zniszczenia wywołane majowymi przymrozkami. W łanach zaobserwowano ok. 10 proc. martwych kłosów. Kolejne 10 proc. ucierpiało z powodu suszy.

Podobał się artykuł? Podziel się!