Jak informuje Danuta Niemczyk z ZT Bielmar, decyzję o zasiewie rzepaku jarego rolnicy podejmują jedynie w przypadku nadmiernych szkód powstałych w uprawach rzepaku ozimego.

- Po ocenie przezimowania rzepaku ozimego jesteśmy w stanie określić skalę zapotrzebowania na nasiona siewne rzepaku jarego, a tym samym powierzchnię uprawy rzepaku jarego. Nasze umowy z rolnikami na dostawę nasion rzepaku nie określają, czy jest to rzepak ozimy czy jary. Często rolnicy, aby wywiązać się z zawartych umów, przy dużych stratach w rzepaku ozimym, uzupełniają powstałe braki zasiewami rzepaku jarego - mówi Niemczyk.

Podobał się artykuł? Podziel się!