Zimna wiosna w tym roku hamuje aktywność biologiczną gleb, a także utrudnia rozwój systemu korzeniowego. To wszystko ogranicza pobieranie składników pokarmowych z gleby. Natomiast w okresie jesiennym warunki pogodowe sprawiły, że zwłaszcza przerośnięte rzepaki były często niedożywione zarówno tak ważnym składnikiem jak azot, ale też innymi pierwiastkami. Rośliny, którym udało się przetrwać zimę, utraciły praktycznie całą rozetę liściową, którą wytworzyły w okresie jesiennym, ale też miały mocno uszkodzony system korzeniowy. Dlatego teraz najważniejsze jest dla nich aby się zregenerowały, takim sposobem jest wspomagać je przez liście. Rzepak aby mógł wysoko plonować do kwitnienia powinien zakumulować większość potasu i azotu, aby to osiągnąć musi być dobrze odżywiony nie tylko tymi pierwiastkami, ale też mikroskładnikami.


W glebie zawartość związków chemicznych zawierających mikroskładniki jest bardzo zróżnicowana, zarówno dotyczy to ilości całkowitej, ale też i przede wszystkim dostępnej dla roślin. Składniki przyswajalne stanowią od 1 do 0,1 proc. całkowitej ilości skalników w glebie. Naturalnie bogate w mikroskładniki są gleby gliniaste, a wśród czynników podstawowych o całkowitej ilości decyduje zawartość próchnicy i cząstek ilastych. Niedobory mikroskładników są częste, co wynika z ich bardzo ograniczonej ruchliwości w glebie. O ile ich zawartość w glebie kontrolowana jest zwłaszcza przez jej odczyn, np. wzrost pH powyżej 5 prowadzi do silnego spadku zawartości manganu i cynku, to już zawartość boru i chloru w małym stopniu zmienia się pod wpływem pH.


Bor jest jednym ze składników, który kształtuje plon. Odpowiedzialny jest za budowę struktury ścian komórkowych, co zmniejsza pękanie łodyg w okresie intensywnego wzrostu. Poza tym pierwiastek ten stymuluje kiełkowanie łagiewki pyłkowej, przez co zwiększa zawiązywanie łuszczyn. Bor odpowiada za rozwój strefy włośnikowej systemu korzeniowego, jest niezbędny w procesie kwitnienia, odpowiada za lotność pyłku i zawiązanie nasion. Ma także bardzo duży wpływ na procesy biochemiczne zachodzące w roślinie.


W tym roku dokarmianie borem należy wykonać w pierwszej kolejności, bo jego niedobory na większości plantacjach można było już obserwować w okresie jesiennym, a w okresie zimowym i wiosennym tylko się pogłębiły. W warunkach bardzo niskiej zawartości boru, a takie niestety przeważają w naszym kraju (ponad 80 proc. gleb w Polsce odznacza się niską naturalną zasobnością), dawka kształtuje się od 1 do 3 kg B/ha. Przy niskiej zasobności gleby w bor zalecany jest dwukrotny oprysk roztworem zawierającym 0,4-0,5 kg B na ha w fazie początku zwierania rzędów (I zabieg) i w fazie pąkowania rzepaku (II zabieg). Z kolei na stanowiskach zasobnych w bor wystarczy jedna dawka, zastosowana w drugim terminie.