Już od dłuższego czasu organizacje rolnicze postulują o rzetelne informacje odnośnie wysokości zbiorów płodów rolnych, które niestety często rozbiegają się, dając w ten sposób pole do spekulacji. Tak jest w wypadku np. rzepaku.


- Plony w tym roku ocenione są średnio na 2,8-3 t/ha, ale zbiory na razie trudno określić. - Problemem jest rzetelne obliczenie powierzchni uprawy, bo jak wiosną Główny Urząd Statystyczny mówi o ok. 780 tys. ha pod rzepakiem ozimym, a latem już o 925 tys. ha - to trudno to komentować - podkreśla Mariusz Olejnik, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Organizacje rolnicze zasugerowały to podczas spotkania z ministrem rolnictwa Stanisławem Kalembą.

- W przypadku produkcji roślinnej powinniśmy wiedzieć ile zasiejemy i ile wyprodukujemy. Nie rozsądne było pozbycie się w przeszłości takich instrumentów. np. w 2011 roku GUS a za nim IERiGŻ myli się w zasiewach rzepaku o 250 tys. hektarów. Zatem rzetelna informacja o wielkościach zasiewów i produkcji jest podstawą eliminacji spekulacji - podkreślali przedstawiciele czterech organizacji: Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, Krajowej Federacji Producentów Zbóż, Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych i Polskiego Związku Producentów Kukurydzy.

KRIR popierając stanowisko zarządu Sadowników RP w sprawie drastycznego spadku cen owoców malin i kolejnych gatunków owoców miękkich do przetwórstwa.

- Zgodnie z odpowiedzią MRiRW na powyższy wniosek, to GUS odpowiedzialny jest za szacowania m.in. zbiorów owoców miękkich. Z uzyskanych informacji wynika, że dane szacunkowe przedstawione przez GUS były zawyżone w stosunku do faktycznych zbiorów. Te same problemy dotyczą szacunków plonu zbóż i rzepaku - podaje KRIR.

Zdaniem Rady na podstawie informacji udostępnionych przez GUS w zakresie przyszłych zbiorów, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej -PIB prognozuje ceny, które to wpływają na wysokość cen rynkowych, co w efekcie zmusza producentów do sprzedaży swoich produktów po zaniżonych cenach.

- Samorząd rolniczy wyraża swoje zaniepokojenie podawaniem zawyżonych szacunków i wnioskuje o potraktowanie sprawy jako wyjątkowo istotnej i ważnej dla środowiska rolniczego i sytuacji finansowej rolników - informuje KRIR.