Czy jeszcze wzrośnie? Trudno jednoznacznie powiedzieć, bo cena dla samych plantatorów jest zaskakująca. Tym bardziej, że firmy analityczne prognozują zwiększoną produkcję rzepaku, a co za tym idzie zmniejszenie cen surowca. Dla przykładu, jak czytamy w Raporcie rolnym Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, ponownie podniesiono prognozy zbiorów nasion oleistych w sezonie 2014/15. Według grudniowej oceny USDA zbiory 7 najważniejszych nasion i owoców roślin oleistych osiągną w bieżącym sezonie rekordowy poziom 530,7 mln ton (o 1,8 mln ton więcej niż przed miesiącem) i będą o 25,1 mln ton większe niż w sezonie poprzednim. - W ślad za wzrostem zbiorów na światowym rynku nastąpił spadek cen nasion oleistych i produktów ich przerobu. Według grudniowej oceny Oil World przeciętna cena rzepaku obniży się w sezonie 2014/15 o 17 proc. do 431 USD/tonę - informuje Instytut.

- Oby ta sytuacja nie okazała się grą spekulacyjną, bo wówczas z dnia na dzień cena może spaść - mówi nam Juliusz Młodecki, wiceprezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych. Na krajowym rynku od uprawy tej rośliny trochę producentów odstraszyły wzrastające koszty produkcji związane z problemem ochrony łanu przed szkodnikami, a więc wycofanie z użycia zapraw zawierających neonikotynoidy. Niestety automatycznie wpłynęło to na zwiększenie ilości zabiegów chemicznych, a tym samym na opłacalność.

Według szacunków Zrzeszenia jednak areał produkcji nie zmienił się u nas znacząco, spadł jedynie o 5 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Wówczas producenci określali powierzchnię uprawy na 850-900 tys. ha, tym samym nie zgadzając się z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, gdzie wielkość ta została wyznaczona na ponad 941 tys. ha. - Rozbieżność w tej sprawie wynosi prawie 10 proc. To bardzo dużo. Dlatego jako Zrzeszenie zabiegamy, aby dane dotyczące areału uprawy rzepaku były wpisywane do wniosków obszarowych. Wtedy nie będzie miejsca na żadne rozbieżności, a pojawiają się one niestety już od kilku lat - zaznacza Młodecki.

Co się dzieje na rynku zbóż? Pszenica drożeje i za tonę jakościowego ziarna można otrzymać netto nawet 800 zł. Pozostałe gatunki również zwiększyły swoją cenę, podobnie z kukurydzą.