PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Desykacja łanu czasem jest potrzebna

Desykacja łanu czasem jest potrzebna W czasie żniw każdy producent rolny życzyłby sobie idealnej pogody, podczas której łany zbóż, rzepaku czy strączkowych dojrzewają równomiernie...

Autor: Anna Kobus

Dodano: 30-06-2018 07:18

Tagi:

Nierównomierne dojrzewanie roślin, długotrwałe deszcze, silne wtórne zachwaszczenie plantacji mogą poważnie utrudnić zbiór nasion i drastycznie pogarszać ich jakość. W takich warunkach dopuszcza się wykonanie zabiegu desykacji.



W czasie żniw każdy producent rolny życzyłby sobie idealnej pogody, podczas której łany zbóż, rzepaku czy strączkowych dojrzewają równomiernie. Następnie zbiór nasion przebiega sprawnie, bez większych strat i bezstresowo. W praktyce wiemy jednak, że takie żniwa należą do rzadkości, gdyż pogoda w tym okresie bywa niestabilna. Rośliny wówczas dojrzewają nierównomiernie. Najczęściej jest to spowodowane takimi czynnikami, jak:

  • obfite opady występujące pod koniec wegetacji po okresie suszy, stymulują one bowiem odmładzanie się roślin;
  • duża zmienność glebowa występująca na polu;
  • późno zastosowane i wysokie dawki azotu lub późna aplikacja fungicydów z grupy strobiluryn.
  • nierównomierne dojrzewanie roślin, jak również silne zachwaszczenie plantacji znacznie utrudniają zbiór.

Czasem zdarzają się takie lata, że aby w ogóle był on możliwy, łan musi być wcześniej zdesykowany, czyli chemicznie dosuszony. Desykacja przyspieszy i wyrównuje dojrzewanie roślin. Dzięki temu minimalizuje się straty poprzez zmniejszenie ilości osypujących się nasion.

CZYM DESYKOWAĆ?

Do desykacji używa się środków chemicznych z grupy herbicydów o działaniu nieselektywnym (totalnym). W tym celu możemy wykorzystać praktycznie tylko dwie substancje czynne: glifosat oraz jon dikwatu (dikwat). Aktualnie w kraju jest zarejestrowanych ponad 100 produktów opartych na glifosacie. Jednak choć są to produkty bardzo podobne, niewiele z nich ma w etykietach adnotacje o możliwości wykorzystania do desykacji. Nie da się jednak ukryć, że herbicydy te mają najbardziej skomplikowaną i zawiłą rejestrację spośród wszystkich pestycydów. W zakresie zaleceń na temat stosowania jest wiele nieścisłości. Choć sprawa dotyczy tylko jednej substancji czynnej, to preparaty te mogą się różnić formulacją, zawartością substancji czynnej oraz zalecaniami w zakresie dawek czy możliwości łączenia z określonymi adiuwantami.

Najwięcej herbicydów jest w formie użytkowej typu 360 SL (np. Roundup 360 SL, Agrosar 360 SL, Klinik 360 SL i wiele innych). Są one polecane w dawce od 3,0 do 4,0 l/ha. Można je stosować solo lub np. z dodatkiem siarczanu amonu. Dodatek nawozu poprawia skuteczność działania tej substancji czynnej. Należy wtedy stosować 3 l preparatu na hektar (formulacja 360 SL) i 5 kg siarczanu amonu rozpuszczonego w 200-300 l wody na hektar.

Do desykacji można także użyć jonu dikwatu reprezentowanego chociażby przez Reglone 200 SL, który doczekał się obecnie kilkunastu odpowiedników. Wszystkie preparaty zawierają taką samą ilość substancji: 200 g/l i stosuje się je w dawce 2-3 l/ ha. Przez lata Reglone był dopuszczony do desykacji w bardzo wielu uprawach (w tym między innymi w łubinach, grochu, gorczycy, słoneczniku). Niestety, najnowsza etykieta jest znacznie okrojona. Obecnie zakres stosowania go ograniczono do ziemniaka (niszczenie naci) i rzepaku ozimego.

NAJCZĘŚCIEJ DESYKUJEMY RZEPAK

W zeszłym roku duża biomasa roślin i nierównomierne dojrzewanie, a do tego długo utrzymujące się okresy przekropnej pogody wpływające na porastanie nasion w łuszczynach, były najczęstszym wskazaniem do przeprowadzenia desykacji. W tym sezonie z kolei prawdopodobnie czynnikiem decydującym o sięganiu po desykanty będzie silne wtórne zachwaszczenie plantacji. Dotyczy to głównie regionów gorszego przezimowania. Przerzedzone i dodatkowo niskie łany sprawiły, że chwasty uzyskały lepszy dostęp do światła i składników pokarmowych i swobodnie wybiegały ponad wysokość rośliny uprawnej. Gdy do tego dodamy przekropną pogodę po okresie posusznym, może się okazać, że rzepak będzie wypuszczać z pąków bocznych dodatkowe kwiaty, które będą opóźniały dojrzałość łanu. Takie odnowione rośliny (częsty widok przy ścieżkach technologicznych) oraz liczne chwasty poważnie mogą utrudniać zbiór i zawilgacać całą ciętą biomasę. Wyznaczenie optymalnego terminu zabiegu desykacji bywa trudne. Zbyt wcześnie przeprowadzony zabieg może być powodem zwiększenia ilości niedojrzałych nasion i pogorszenia ich parametrów jakościowych.

Do zabiegu należy przystąpić, gdy ponad 70 proc. łuszczyn ma kolor żółto-seledynowy, jednocześnie 70 proc. nasion przyjmie barwę czerwono-brązową lub brązową, natomiast wilgotność nasion wyznaczona za pomocą wilgotnościomierza spadnie poniżej 30 proc. Przypada to na 10-14 dni przed planowanym zbiorem.

ZACHWASZCZONE ZBOŻA, POROŚNIĘTE ZIARNO

Desykacje zbóż stosuje się głównie wówczas, gdy na plantacji dojrzewającego już zboża występuje mocne zachwaszczenie, które utrudnia zbiór. Dotyczy to przede wszystkim perzu właściwego. Do zwalczania perzu można przystąpić, decydując się na desykację zbóż. Desykacja nie tylko ułatwi sam zbiór, lecz także pozwoli zniszczyć rozłogi perzu, jak i dużą część wytworzonych przez niego nasion.

Po glifosat sięgają rolnicy także w przypadku wystąpienia niesprzyjających warunków pogodowych w okresie żniw i gdy istnieje ryzyko, że zboże zacznie nadmiernie porastać lub zaczną się w nim licznie rozwijać grzyby pleśniowe produkujące szkodliwe mykotoksyny. Dosuszanie glifosatem w zbożach stosuje się w fazie dojrzałości woskowej ziarna, gdy jego wilgotność wynosi 20-30 proc. Zazwyczaj wartość taką zboża osiągają na 10-14 dni przed przewidywanymi żniwami.

ZEBRAĆ SPRAWNIE STRĄCZKI

Strączkowe należą do grupy upraw dojrzewających na ogół bardzo nierównomiernie i jednocześnie skłonnych do osypywania. Cały proces dojrzewania silnie uzależniony jest od panujących warunków pogodowych. Jeśli lato jest przekropne, zazwyczaj powoduje to przedłużenie wegetacji roślin i jednocześnie sprzyja powstawaniu wtórnego zachwaszczenia. Pokaźne okazy chwastów, zwłaszcza jeśli podczas zbioru będą zielone i zdrewniałe, mogą silnie zakłócać pracę kombajnu. Chwasty zwiększają także wilgotność zebranych nasion oraz utrudniają wymłacanie strąków. Desykacje w strączkowych przeprowadza się na 7 dni przed planowanym zbiorem, gdy wilgotność nasion (mierzona wilgotnościomierzem) wynosi ok. 30 proc. W grochu przystępujemy do zabiegu, gdy rośliny zaczynają żółknąć, górne strąki staną się pergaminowe, a dolne brązowe i suche. Natomiast w łubiny wjeżdżamy z desykantem, kiedy strąki na pędzie głównym i co najmniej połowa na bocznych zbrązowieją, a nasiona osiągną fizjologiczną dojrzałość.

NIEZALECANY NA PLANTACJACH NASIENNYCH

Decydując się na desykację, należy pamiętać, że podczas dosuszania glifosatem następuje bardzo szybkie i nienaturalne wysuszanie nasion. Obniża to zdolność i energię ich kiełkowania (co akurat jest zjawiskiem pożądanym w przypadku, gdy głównym celem zabiegu jest zniszczenie chwastów). W związku z tym zabieg ten nie jest zalecany na plantacjach nasiennych oraz gdy zbierane nasiona chcemy używać jako materiał siewny. Warto pamiętać także, że nie powinno się desykować glifosatem jęczmienia browarnego, gdyż pogarsza się przydatność ziarna przeznaczonego do słodowania.

 

Artykuł ukazał się w numerze 6/2018 miesięcznika "Farmer" Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.15.31
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!