Zalecenie odchwaszczania rzepaku ozimego podczas jesieni zostało zaakceptowane przez większość plantatorów tej rośliny. Po podjęciu decyzji pozostaje wybór terminu. Zabiegi można rozpocząć już przed wschodami rzepaku, ale mogą być również wykonane powschodowo. Na pytanie, który z terminów jest bardziej korzystny, trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Żaden z nich nie jest ani lepszy, ani gorszy, a na wybór każdego z nich ma wpływ kilka czynników.

ZACZNIJ OD ROZPOZNANIA ZAGROŻENIA

Zabiegi doglebowe przede wszystkim są uzależnione od warunków klimatycznych. Podstawowym elementem jest wilgotność gleby. Środki o działaniu doglebowym nie aktywizują się w suchej glebie. Ich działanie jest wtedy osłabione, a w trakcie długotrwającego przesuszenia mogą nawet całkowicie stracić skuteczność chwastobójczą.

Oprócz tego podstawowego czynnika, wymagana jest znajomość historii pola, pozwalająca przewidzieć skład botaniczny ewentualnego zachwaszczenia, którego można się spodziewać w przypadku niezastosowania zabiegu odchwaszczania. To ważny czynnik, ponieważ od prawidłowo wybranego herbicydu będzie zależeć dalsza ochrona przed zachwaszczeniem. Jeżeli historia pola jest nieznana, na przykład w przypadku zakupu lub dzierżawy, istnieje możliwość przeprowadzenia testu. Jeżeli między zakończeniem uprawy przedsiewnej a samym siewem jest 7-10 dni przerwy, można w kilku punktach pola rozłożyć przezroczystą folię. Jej kawałki o powierzchni 1-2 m2 należy przysypać na brzegach ziemią bądź przycisnąć kamieniami. Pod folią stworzą się korzystne warunki (wyższa wilgotność i temperatura) do szybszych wschodów chwastów. Pozwoli to na ich identyfikację gatunkową i dobór odpowiedniego herbicydu.

RÓŻNE TERMINY PRZEDWSCHODOWE

Niewątpliwie zaletą środków doglebowych jest eliminowanie konkurencji chwastów już w momencie wschodów rzepaku. Najwcześniej do przedwschodowego zwalczania można przystąpić, stosując środek Devrinol 450 SC (napropamid). Jest preparatem dość lotnym i rozkładającym się na świetle, dlatego należy stosować go przedsiewnie. Po wykonaniu oprysku zalecane jest wymieszanie go na głębokość do trzech centymetrów np. przy pomocy brony. Spośród przedwschodowych preparatów zalecanych w rzepaku należy do najmniej wymagających pod względem wilgotności gleby. Wynika to z faktu, że mieszany z glebą korzysta z wody znajdującej się w nieco głębszej jej warstwie. Napropamidu w mieszaninach fabrycznych lub stosowanego łącznie z innymi preparatami nie zaleca się mieszać z glebą.