Jeszcze raz przytaczamy słowa Mariusza Olejnika, prezesa Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, który w kwietniu tego roku mówił nam, że uważa iż rok 2013 będzie rokiem przetwórcy, a nie producenta. Wówczas prognozował nadwyżkę surowca i z taką mamy do czynienia obecnie.


Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że zbiory rzepaku i rzepiku ocenia się na od 2,4 mln t do około 2,6 mln t, o 29-38 proc. więcej od zbiorów ubiegłorocznych i o 13-22 proc. więcej od średnich zbiorów z lat 2006-2010.

- W tym roku mamy wielki urodzaj rzepaku w Polsce. Średnie plony w kraju mogą wynieść nawet ponad 3 t/ha. Jakość rzepaku jest także bardzo zadawalająca. Plantacje są czyste, a nasiona dorodne i dobrze wykształcone - mówi w rozmowie z portalem farmer.pl Ewa Myśliwiec z Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju.

Jak podkreśla według szacunków GUS zbiory rzepaku w tym roku wyniosą 2,4-2,6 mln ton.

- To znacząco więcej niż w ostatnich latach i możemy się spodziewać nawet rekordu w historii plonowania tej rośliny. Z drugiej strony na rynku jest mniej kupujących względem ostatnich lat, nie ma już takiego popytu ze strony sektora biopaliw, a ceny oleju rzepakowego odnotowują drastyczne spadki - zaznacza Myśliwiec.

Na giełdach towarowych również ceny rzepaku spadły i obecnie w kontrakcie terminowym wygasającym w sierpniu w Paryżu kosztuje 342 EUR/t, ale to i tak więcej niż w Polsce. Z kolei cena oleju rzepakowego, według danych PSPO, w sierpniu w ubiegłym sezonie kształtowała się na poziomie ok. 4300 zł/t, w sezonie 2011/2012 - 4100 zł/t, a obecnie wynosi ona jedynie blisko 3700 zł/t.

- Obecne ceny są wypadkową zbiorów rzepaku w całej Europie, jak i sytuacji w całym kompleksie roślin oleistych na świecie. Rekordowe zbiory soi w Ameryce Południowej, oczekiwane rekordowe zbiory w USA oraz oczekiwane rekordowe zbiory słonecznika w Europie - dodaje Ewa Myśliwiec.

W opinii Krajowej Rady Izb Rolniczych kwestię różnicy między ceną na giełdzie Matif, a bieżącą ceną skupu rzepaku, należałoby sprawdzić pod kątem ewentualnej zmowy cenowej zakładów przetwórczych i skupowych. Dlatego zarząd KRIR wystąpił do resortu rolnictwa o bezzwłoczne podjęcie odpowiednich działań w tym zakresie.