Tylko jeden preparat zarejestrowany jest obecnie do walki ze śmietką. W tym roku bowiem rozszerzono etykietę stosowania preparatu Inazuma 130 WG. Można go aplikować po wystąpieniu m.in. śmietki na młodych roślinach lub po zauważeniu pierwszych uszkodzeń od fazy 3 do 9 i więcej liści w rozecie (BBCH 13-19). Zalecana dawka to 0,25-0,3 kg/ha. Należy jednak pamiętać iż w wypadku intensywnego nalotu trzeba podawać wyższą z dawek. Warto w tym miejscu jednak zaznaczyć, że preparaty zwalczające np. mszyce również ograniczają wystąpienie śmietki.

Innym rozwiązaniem walki z tym szkodnikiem było zastosowanie zaprawy nasiennej. Jedyną i również zarejestrowaną w tym roku zaprawą jest Lumiposa 625 FS (m.in. na śmietkę). Preparat bazuje na cyjanotraniliprolu z grupy antranilowych diamidów. Niestety zaprawa działa do 3 liści rzepaku, pozwala zatem wyeliminować konieczność wykonania pierwszego, tj. wrześniowego, oprysku. Ale późniejsza ochrona sprowadza się do nalistnego zastosowania insektycydu.

Od grudnia 2013 r. wprowadzono bowiem czasowy zakaz stosowania zapraw nasiennych z grupy neonikotynoidów i dopiero w roku 2018 Unia Europejska podejmie decyzję o ich dalszych losach. Dlatego tak uszczuplona jest lista środków ochrony roślin.

Przypominamy, że próg ekonomicznej szkodliwości śmietki kapuścianej w uprawie rzepaku ozimego to jeden osobnik dorosły znaleziony w żółtym naczyniu w ciągu trzech dni.

Do niemechanicznych metod ograniczania liczebności tego szkodnika zalicza się czynniki, na które obecnie rolnik nie ma już wpływu to m.in. izolacja przestrzenna od innych roślin kapustowatych, a także między tegoroczną i ubiegłoroczną plantacją, wczesny siew nasion, zwiększenie normy wysiewu, a także unikanie uproszczeń agrotechnicznych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!