Przy doborze nawozu brać trzeba pod uwagę panujące warunki pogodowe, gdyż skuteczność oprysku warunkowana jest m.in. temperaturą i wilgotnością.

W optymalnych warunkach pogodowych rzepak w fazie zwartego zielonego pąka można dokarmiać wodnym roztworem mocznika o stężeniu do 12 proc., a tuż przed kwitnieniem w fazie żółtego pąka o stężeniu 5-7 proc.

Decydując się na zabieg wczesną wiosną lepiej sięgnąć po sole, które są bardziej skuteczne w niższych temperaturach. Natomiast w pełni wiosny w temperaturach powyżej 15°C bardzo efektywnie działają chelaty, roślina pobiera z nich metale szybciej niż soli czy innych związków.

Dokarmianie dolistne przeważnie stosuje się w połączeniu z innym środkiem: insektycydem, fungicydem. Możliwość wspólnego zastosowania środków każdorazowo sprawdza się w etykiecie produktu.

Dobrze jest sprawdzić stabilność mieszaniny i wykonać tzw. próbę słoikową, by sprawdzić czy któryś ze składników przygotowanej mieszaniny się nie wytrąca. Jeśli zaobserwujemy wytrącanie cieczy czasem wystarczy zmiana kolejności dodawania składnika.

Przy samodzielnym łączeniu preparatów mieszanie zawsze zaczynamy od najbardziej gęstych: emulsje, zawiesiny potem dodawane są pozostałe składniki, na końcu dodatek wody i ewentualnie w herbicydach olej. Zbiornik opryskiwacza wypełnia się w ¾ wodą, dodaje mieszaninę preparatów i na końcu uzupełnia jeszcze zbiornik wodą.

Woda jest ważnym składnikiem mieszanin, najlepiej jeśli ma ok. 10°C. Przy niższej temperaturze cieczy mogą być trudności z rozpuszczaniem się składników z mieszaniny, np. boru. Rozwiązaniem może być przechowywanie wody w zbiorniku pomalowanym na czarno, gdzie szybsze będzie jej nagrzewanie podczas słonecznych dni.

Przy wykorzystaniu wody do oprysku, np. ze studni, stawu czy rzeki powinna ona zostać przebadana w najbliższej stacji SANEPID-u. Może okazać się różna pod względem parametrów: zawartości składników czy pH. Jeśli odczyn będzie za wysoki, woda okaże się zbyt twarda można wykorzystać preparaty poprawiające parametry, obniżające pH, zmiękczające.

W tej chwili panują już dość wysokie temperatury. Jednak warto pamiętać, że nie powinno wykonywać się zabiegów dokarmiania dolistnego w czasie występowania przymrozków, krótko przed i krótko po nich, które możliwe są wiosną. Do zabiegu, należy przystąpić co najmniej 2-3 dni przed lub 2-3 dni po nocy, w której były przymrozki.

Oprysk przeprowadza się na rośliny suche, najlepszymi porami do wykonywania zabiegu są godziny wieczorne, od 21:00. Ważne jest, aby zapewnić roślinom najlepszą wilgotność, taka panuje pomiędzy godziną 00:00, a 6;00 i wynosi 90 proc., co znacznie ułatwia i przyspiesza wchłanianie preparatów z oprysku.